Jeżdżą nie patrząc na drogę

Ostatnie miesiące obfitują w wypadki i kolizje drogowe. Nie ma praktycznie tygodnia, by na drogach powiatu sochaczewskiego nie doszło do większych lub mniejszych zdarzeń drogowych. W wielu przypadkach to wina kierowców, którzy nie stosują się do przepisów ruchu drogowego i ograniczeń prędkości. Często też część osób siada za kierownicę po spożyciu alkoholu lub stosując środki psychotropowe. Na efekty takich zachowań nie trzeba długo czekać.

Tylko jednego dnia, 8 września doszło do dwóch zdarzeń drogowych niemal w tym samym czasie i to w miejscach o których kierowcy wiedzą, że nie należą do bezpiecznych i wymagają zastosowania wzmożonych zasad bezpieczeństwa

Pierwszy wypadek miał miejsce 8 września, około godziny 15.00 na skrzyżowaniu drogi krajowej nr 50 z ulicą Polną w Młodzieszynie. To miejsce bardzo ruchliwe i na lekkim zakolu drogi. Kierowcy szczególnie tu powinni uważać – zarówno ci wjeżdżający na drogę krajową, jak też ci jadącym pięćdziesiątką.

– Po dotarciu na miejsce i rozpoznaniu stwierdziliśmy, że w kolizji wzięły udział dwa samochody osobowe. Działania straży polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pierwszej pomocy osobie poszkodowanej oraz odłączeniu zasilania w uszkodzonych pojazdach – informują strażacy z jednostki OSP w Młodzieszynie.

Na szczęście stan poszkodowanej osoby nie był poważny, choć mogło skończyć się tragicznie. W akcji poza strażakami z OSP uczestniczyła jednostka ratowniczo -gaśnicza z Sochaczewa. Zespół Ratownictwa Medycznego nie stwierdził konieczności przewiezienia osoby do szpitala. Policja ustalała okoliczności i przyczyny wypadku na miejscu zdarzenia. Podczas czynności wykonywanych przez nią wprowadzony został na kilka godzin ruch wahadłowy.

W tym samym dniu, ale o godzinie 16.11 oficer dyżurny straży pożarnej w Sochaczewie zostaje poinformowany o zdarzeniu drogowym w miejscowości Kożuszki Parcel.

Tu również uczestnikami kolizji są dwa samochody osobowe. Zderzenie było mocne, a auta są mocno zmasakrowane. Na szczęście są tylko zdewastowane samochody i nie ma poszkodowanych osób. Zespół Ratownictwa Medycznego nie stwierdził potrzeby udzielenia pomocy uczestnikom zdarzenia. W likwidacji skutków zdarzenia uczestniczyła jednostka sochaczewskiej straży pożarnej, jak też OSP z Budek Piaseckich

Policja na miejscu przeprowadzała dochodzenie, które ma ustalić okoliczności zdarzenia i tego, kto ponosi główną winą za spowodowanie kolizji. Po około półtorej godziny strażacy zakończyli pracę. Na miejscu pozostała na jakiś czas jeszcze policja.

W obu przypadkach prawdopodobnie zawinił brak uwagi kierowców, zbyt dużą prędkość i zlekceważenie ogólnych zaleceń bezpieczeństwa. Na szczęście w obu zdarzeniach nikt nie zginął.

Bogumiła Nowak

Fot. OSP Młodzieszyn, OSP Budki Piaseckie

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz