Zawisza wraz z nawałnicą

Tego nikt nie przewidział, że tuż przed piknikiem „Zawisza Czarny nad Bzurą – Sochaczewskie Spotkania z Historią” w sobotę, 23 lipca zawita wielka nawałnica i ściany deszczu spadną na miasto. Choć impreza część gości przepłoszyły warunki atmosferyczne to jednak ci, co przyszli nie żałowali, a pod koniec pogoda się ustabilizowała i było wspaniale.

12 edycja pikniku historycznego „Zawisza Czarny” jak zwykle odbyła się w godzinach 16.30 – 21.30 na Wzgórze Zamkowe. Imprezę tradycyjnie i z rozmachem przygotowało Stowarzyszenie „Nasz Zamek”. Ruiny zamku stały się tłem scenograficznym dla fabularyzowanych scen z dworu mazowieckiego księcia Siemowita IV z 1414 roku.

Ta część pikniku organizowana jest od lat we współpracy z Danielem Sukniewiczem, pomysłodawcą i koordynatorem Szlaku Książąt Mazowieckich. Dzięki temu na imprezie po raz kolejny pojawił się władający ówcześnie ziemią sochaczewską książę mazowiecki Siemowit IV wraz z żoną Aleksandrą, a także liczni reprezentanci jego dworu. W tym roku przybyła Chorągiew Rycerstwa Ziemi Ciechanowskiej oraz Poczet Rodowy Ścibora z Koła, którzy zadbali o widowiskowe pokazy walk rycerskich na cześć Zawiszy.

Nie zabrakło oczywiście wspaniałego turnieju rycerskiego w którym o laur zwycięzcy walczyli rycerze. Ale nie tylko same walki oferowano mieszkańcom, ale też klimat średniowiecza. Prezentowały się stoiska z dawnym, zapomnianym rzemiosłem, który już tylko na takich historycznych imprezach można zobaczyć. Były warsztaty garncarskie, które od pierwszej edycji mają grono wiernych fanów, prowadzone od początku przez Agatę Olszacką i Pracownię Sztuk Wszelakich „Pod Złotym Jamnikiem”. Średniowieczne kowalstwo prezentowali Wojciech i Konrad Wangrynowie. Można było też skosztować prawdziwych średniowiecznych podpłomyków przygotowanych przez Małgorzatę Krasną – Korycińską z Archeoconcept, która odkryła te specjały wczesnośredniowiecznej kuchni.

Dla najmłodszych miłośników historii Sochaczewa była przygotowana Mobilna Gra „Szlak Rycerski – śladami młodego Zawiszy”, gry i zabawy plebejskie oraz przejażdżki konne. Choć było z początku trochę mokro to jednak zabawa była świetna. Dodatkowo na stoisku Stowarzyszenia „Nasz Zamek” zaprezentowano bogaty zestaw materiałów promocyjnych oraz publikacji książkowych związanych z historią Sochaczewa i ziemi sochaczewskiej. Jak zawsze wielkim powodzeniem cieszyła się możliwość wybicia sobie pamiątkowej monety.

Po zakończeniu turnieju barwny korowód udał się na plac Kościuszki, gdzie Zawisza Czarny, jak co roku od 12. edycji wypowiedział wojnę Zakonowi Krzyżackiemu. Potem przypomniano krótko genezę tego wydarzenia i zabrzmiała „Bogurodzica”, najstarsza polska pieśń rycerska. Następnie po powrocie na plac turniejowy odbyła się, jak zawsze grupowa rycerska potyczka w blasku pochodni, a na sam koniec z sentymentalnej nieco scenerii „Opowieści zamkowe”.

Głównym celem pikniku jest popularyzacja historii Sochaczewa oraz Mazowsza. Udaje się to od lat realizować poprzez tworzenie wartościowych atrakcji wokół sochaczewskiego zamku, co pozwala wzbogacać ofertę Szlaku Książąt Mazowieckich, na którym Sochaczew zajmuje istotne miejsce. Przedsięwzięcie to współfinansowane było przy wsparciu miasta Sochaczew i z dotacji Samorządu Województwa Mazowieckiego.

Bogumiła Nowak

Fot. Stowarzyszenie „Nasz Zamek”

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz