Zrównają gminy z ziemią

fot.pixabay

W ubiegłym tygodniu odbyły się w Sochaczewie konsultacje społeczne dotyczące lokalizacji Centralnego Portu Komunikacyjnego. Przeprowadzono je w ramach prac nad przygotowaniem raportu oceny oddziaływania na środowisko, będącego częścią wniosku o wydanie decyzji środowiskowej. Nadal jednak nie wiadomo, gdzie i jak ma przebiegać przez powiat sochaczewski droga S50 i linia kolejowa mająca połączyć CPK z Płockiem i Gdańskiem.

Przez dwa dni w kinie Odeon trwały konsultacje społeczne dotyczące wariantu inwestorskiego Centralnego Portu komunikacyjnego. Dodajmy, że konsultacje drogą elektroniczną potrwają do czwartku, 30 czerwca, a każdy zainteresowany może wyrazić swoje zdanie przy pomocy formularza dostępnego pod adresem https://www.cpk.pl/pl/konsultacje.

Zaglądali do studni

Problem jednak w tym, że o ile mieszkańcy mogli się wypowiedzieć na temat usytuowania lotniska, to informacji dotyczących przebiegu trasy kolejowej oraz drogi szybkiego ruchu nie można było uzyskać. A jak się okazuje, właśnie te informacje są dla mieszkańców najistotniejsze. Zwłaszcza po tym, jak władze CPK odrzuciły sugestie władz miasta, jak i mieszkańców, aby zrezygnować z poprowadzenia linii kolei dużych prędkości przez środek Sochaczewa. Dodajmy, że podobne stanowisko, co sochaczewska społeczność, wyraził również były wicepremier Jarosław Kaczyński podczas niedawnej wizyty w Sochaczewie. Stwierdził on, że wariant poprowadzenia tzw. szprychy kolejowej nr 1 przez centrum miasta nie wchodzi w grę.

I wszystko wskazuje, że tak się stanie. Jak wynika z naszych informacji, dwa tygodnie temu na terenie gminy Sochaczew, a konkretnie w Kożuszkach-Parcel prowadzone były badania wód gruntowych. – Przyszedł mężczyzna i przedstawił się, że jest z firmy współpracującej z CPK. Trafił do mnie, ponieważ mam starą studnię i poprosił, czy może zmierzyć w niej poziom wody. Gdy go zapytałem po co, odparł, że robi badania na zlecenie CPK. I dotyczące poziomu wód gruntowych na planowanym przebiegu trasy kolejowej, która ma połączyć lotnisko z Płockiem i Gdańskiem – powiedział nam jeden z mieszkańców Kożuszek-Parcel.

Na skraju Puszczy

Wygląda na to, patrząc na plan lokalizacji CPK, linia kolejowa zostanie poprowadzona po wschodniej stronie powiatu sochaczewskiego przez teren gmin: Teresin, Sochaczew Brochów i Młodzieszyn. Wskazuje na to tzw. północno-zachodnim wylotem linii kolejowej z lotniska. Jedno z jego odgałęzień jest skierowane w kierunku północnym. W opublikowanym dokumencie biegnie ono pomiędzy Strugami a terenem jednostki wojskowej w Bielicach.

Oznaczałoby to, że linia kolei dużych prędkości zostałaby poprowadzona przez Wymysłów, Pilawice i Szczytno. Następnie po przekroczeniu Utraty – pomiędzy Strzyżewem a Żelazową Wolą – trasa biegłaby pomiędzy Dzięglewem i Mokasem w kierunku Bzury i dalej do Wyszogrodu oraz Płocka.

Rodzi się jednak pytanie: dlaczego w takim razie w dokumentach, które w ubiegłym roku dwukrotnie poddano konsultacjom społecznym, nie umieszczono tego wariantu, a jedynie te przebiegające przez środek Sochaczewa oraz Chodakowa? Odpowiedź jest prosta. Według nas, twórcy koncepcji przebiegu linii poszli na łatwiznę i w swoich opracowaniach, za które pewnie dostali spore pieniądze, wykorzystali już istniejące opracowanie przebiegu Centralnej Magistrali Kolejowej z 1970 roku. A ponieważ nikt z CPK tego nie sprawdził i nie zweryfikował z rzeczywistością, wyszło, że pod budowę linii trzeba zburzyć pół miasta, znaczną część zabudowań na terenie gminy Sochaczew oraz fabrykę Mars.

Od zachodu

O ile wytyczenie linii kolejowej nadal stanowi tajemnicę, to inaczej wygląda sytuacja z planowaną trasą szybkiego ruchu S50 oraz autostradą A 50. Przypomnijmy, że mają one nie tylko umożliwić szybki dojazd do lotnisk, ale również będą stanowić fragment mającej powstać Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej. Już wiadomo, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zdecydowała poprowadzić trasy po zachodniej i południowej stronie Sochaczewa.

Tak wynika z informacji opublikowanych na stronie internetowej GDDKiA. Wynika z nich, że S50 będzie przebiegała w następującym sposób. Na odcinku od skrzyżowania z planowaną trasą szybkiego ruchu S10 do DK92, czyli drogi z Sochaczewa do Warszawy, zostanie zlokalizowana na obszarze gmin: Naruszewo, Wyszogród, Młodzieszyn, Rybno i Sochaczew, z możliwością lokalizacji również na obszarach sąsiednich gmin. I jak zaznacza GDDKiA – „Koniec odcinka założono na przecięciu z drogą krajową nr 92 po południowo-zachodniej stronie Sochaczewa, wraz z węzłem z drogą krajową nr 92 i w powiązaniu z sąsiednim zadaniem w ciągu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej”.

Z kolei drugi odcinek S50 od DK92 do S7 zostanie wybudowany na terenie powiatów sochaczewskiego, żyrardowskiego, grodziskiego, grójeckiego i piaseczyńskiego. I jak informuje GDDKiA, na terenie naszego powiatu będzie przebiegał przez Sochaczew, gminę Sochaczew, gminę Nowa Sucha oraz gminę Teresin. Według Generalnej Dyrekcji: „Początek odcinka założono na przecięciu z drogą krajową nr 92 po południowo-zachodniej stronie Sochaczewa, w powiązaniu z sąsiednim zadaniem w ciągu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej. Koniec odcinka założono na połączeniu z drogą ekspresową S7, wstępnie na odcinku Złotokłos – Grójec, w powiązaniu z sąsiednim zadaniem w ciągu Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej”.

Dziś nie znamy jeszcze dokładnej lokalizacji S50, a jedynie szeroki na kilka kilometrów korytarz, w którym projektanci umieszczą minimum sześć, a ostatecznie trzy najlepsze warianty jej przebiegu. Ustalenie ostatecznego kształtu drogi nastąpi jesienią 2024 roku.

Jerzy Szostak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz