Kolejne przeoranie pól

fot. Archiwum Expressu Sochaczewskiego

Na ostatniej sesji Rady Miasta radni podjęli uchwałę o przystąpieniu do sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego Pól Czerwonkowskich w rejonie ulicy Olimpijskiej. To już kolejna taka próba, do tej pory podejmowano już ich kilka i każda z nich kończyła się niepowodzeniem.

Miejscy radni wzorem swoich poprzedników postanowili pochylić się nad Polami Czerwonkowskim, a dokładnie przystąpić do sporządzenia planu zagospodarowania części Pól należących do miasta. Na tym terenie ma powstać osiedle mieszkaniowe, nowa siedziba Sądu Rejonowego w Sochaczewie oraz katolicka szkoła.

Zmarnowana szansa

To już kolejna próba zagospodarowania Pól podejmowana przez radnych miejskich. Poprzednie zakończyły się klapą. Pierwsze podejście do tego tematu miało miejsce pod koniec lat 90. ubiegłego wieku. Wtedy to firma Skanska chciała zakupić Pola i podzielić je na strefę produkcyjną od strony obwodnicy i mieszkaniową od strony miasta. Jednak ówczesne władze nie wyraziły na to zgody. Twierdząc, że plany Szwedów kolidują z wizją rozwoju Sochaczewa. Jednak, jaka to była wizja, tego nie wyjaśniono. Kolejny plan zagospodarowania pojawił się przed mistrzostwami Europy w Piłce Nożnej, podczas których część meczów miało być rozgrywanych w Polsce. Wtedy to ówczesne władze miasta wpadły na pomysł stworzenia na tym obszarze terenów sportowo-rekreacyjnych na potrzeby Mistrzostw. Planowano również utworzenie na polach takich megainwestycji, jak m.in. boisko do piłki plażowej oraz… pole namiotowe. Te działania skutecznie odstraszały potencjalnych inwestorów, którzy z tego powodu ulokowali swoją działalność m.in. na terenie gminy Błonie i Grodziska Mazowieckiego. Potem było jeszcze lepiej. Kolejna zmiana przekształciła Pola w celu przyciągnięcia inwestorów, ale tak, że mogły na nich powstawać tylko zakłady usługowe. To na podstawie tego planu utworzono na części terenu Pól filię Łódzkiej Strefy Ekonomicznej. Ale i to niewiele dało, ponieważ nikt nie był zainteresowany inwestowaniem na tym terenie.

Powtórka z historii

Obecna próba zmiany zagospodarowania Pól podjęta przez radnych, to nic innego, jak powrót do koncepcji firmy Skanska. A ten sprowadza się do tego, że od strony miasta będziemy mieli dzielnicę mieszkaniową z obiektami użyteczności publicznej, a od strony obwodnicy część przemysłowo-usługową. Ta ostatnia co prawda istnieje, ale w bardzo okrojonej formie.

Dodajmy, że decyzja radnych dotyczy zmiany panu uchwalonego w 2017 roku i odnosi się jedynie do należącej do miasta działki o powierzchni 6 hektarów położonej przy ulicy Olimpijskiej. I podyktowana jest wnioskiem VFM Olimpijska. Firma planuje budowę na zakupionym od miasta terenie o powierzchni 3,5 hektara osiedla mieszkaniowego. Pozostałe dwie działki mają również swoich właścicieli. Pierwsza z nich, o powierzchni 15 000 metrów kwadratowych, należy do parafii św. Wawrzyńca, a druga, niespełna hektarowa jest własnością Skarbu Państwa, nad którą zarząd ma Sąd Rejonowy w Sochaczewie.

W 2021 powstała pierwsza koncepcja zabudowy tej działki – budowy budynku zespołu szkół katolickich w Sochaczewie. Ta koncepcja przechodzi pewną ewolucję związaną z układem komunikacyjnym, który ten teren będzie obsługiwał.  Mamy jeden wniosek firmy VFM Olimpijska, natomiast obejmujemy także pozostałe dwie działki, z tego względu, że w tym planie będziemy mogli w sposób jednoznaczny określić warunki zagospodarowania i zabudowy – stwierdził podczas sesji Tadeusz Krysiak, naczelnik Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Architektury Urzędu Miejskiego w Sochaczewie.

Jerzy Szostak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz