Z The Voice do Sochaczewa

Znany jest już program tegorocznych obchodów Dni Sochaczewa. Znalazł się w nim szczególny występ, bo też okoliczności w jakich przyszło nam żyć od trzech miesięcy są wyjątkowe. W niedzielę 12 czerwca o godz. 16.00 w amfiteatrze wystąpi urodzona w Gródku, naszym mieście partnerskim, finalistka pierwszego sezonu The Voice of Children na Ukrainie, Wiktoria Litwińczuk.

Co ciekawe, nie będzie to jej pierwsze spotkanie z sochaczewską publicznością, bo o tym, że drzemie w niej wielki talent przekonaliśmy się już w 2004 roku, gdy sześcioletnia Wiktoria przyjechała na Dni Sochaczewa i wystąpiła na scenie głównej. Ubrana w ludowy strój, z mocnym, pewnym głosem, zachwyciła publiczność. I tak zapewne będzie w 2022 roku, gdy sześcioletnią Wiki zastąpi na scenie ukształtowana artystka Wiktoria Litwińczuk.

– Dzięki miłości rodziców do muzyki stała się ona moim powołaniem – mówi Wiktoria Litwińczuk. – Od dzieciństwa mama grała mi na ukraińskich skrzypcach i fortepianie. Tak zaczęłam śpiewać i tak zaczęła się moja twórcza droga. Od dzieciństwa wiedziałam kim chcę być!

Wiktoria z powodzeniem startowała w wielu krajowych i międzynarodowych konkursach wracając do Gródka z pierwszym miejscem lub grand prix. W 2012 roku została finalistką pierwszego sezonu The Voice of Children na Ukrainie. W latach 2014 -2017 jako solistka współpracowała z kijowską orkiestrą symfoniczną „Lords of the sound” i koncertowała z nią na Ukrainie i w Mołdawii. Na przełomie 2021 i 2022 roku brała udział w telewizyjnym show muzycznym Voice of the Country gdzie z powodzeniem przeszła przez etap eliminacji, ale przez wybuch wojny projekt został wstrzymany. Jej artystycznym marzeniem jest występ na Eurowizji.

W ubiegłym roku ukończyła studia prawnicze na Uniwersytecie im. Tarasa Szewczenki w Kijowie. Obecne kończy studia magisterskie na Kijowskim Państwowym Instytucie Muzyki im. Reinholda Gliera.

Na jej występ szczególnie gorąco zapraszamy ukraińską społeczność, jaka znalazła w Sochaczewie schronienie przed wojną. Wiktoria zaśpiewa kilka piosenek po polsku, angielsku i ukraińsku.

UM

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz