Wiosenny smog też nam zagraża

Fot. Pixabay

Wbrew pozorom smog czyli szkodliwe opary i dymy pojawiają się nie tylko w okresie grzewczym. Te szkodliwe zjawiska występują przez cały rok w różnym nasileniu. Powodem są nie tylko urządzenia grzewcze, ale głównie codzienna działalność człowieka – produkcja przemysłowa, transport oraz po części sama natura.

Na terenie powiatu sochaczewskiego nie grozi nam co prawda żaden wulkan, a najczęstszą przyczyną niskiej jakości powietrza jest emisja gazów i pyłów produkowanych przez Warszawę – jej przemysł oraz wzmożony transport. W ostatnich latach komunikaty o ryzyku przekroczenia poziomu pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu pojawiają się coraz częściej także wiosną i latem. Praktycznie średnio raz – dwa razy w miesiącu jest sygnał o tym zjawisku. Pyły zawieszone określane jako smog są szkodliwe dla zdrowia i życia, szczególnie wtedy, gdy rozmiary zanieczyszczeń są bardzo wysokie. Na szczęście na naszym terenie nie ma aż tak dramatycznych sytuacji, co nie znaczy, że można smog lekceważyć.

I zimą, i wiosną

Latem, gdy temperatury oscylują w okolicy 30 stopni na plusie, a prędkość wiatru nie przekracza 2 metrów na sekundę, szczególnie nad dużymi miastami może pojawić się brunatna mgła. To tzw. smog fotochemiczny. Wysoka temperatura powietrza oraz duży ruch samochodowy może spowodować powstanie tego rodzaju zjawiska, zwanego też smogiem typu Los Angeles. Co prawda dla terenu Sochaczewa i okolic takie sensacje są mało prawdopodobne. Jednak może zdarzyć się i tak, że prąd powietrza może taki smog skierować z Warszawy na nasz teren. I to trzeba mieć na uwadze.

Głównymi składnikami smogu fotochemicznego są aktywne związki organiczne, tlenek węgla, tlenki azotu oraz ozon troposferyczny, który jest silnym gazem cieplarnianym i przyczynia się do globalnego ocieplenia. Ten ozon powstaje w przyziemnej warstwie atmosfery, tzw. troposferze z gazów spalinowych (dwutlenku azotu, tlenku węgla, lotnych węglowodorów). Wynikiem reakcji tych gazów, wyzwalanych przez promieniowanie UV jest bezbarwny gaz, trudno rozpuszczalny w wodzie, o charakterystycznym zapachu. W dużych ilościach jest on toksyczny i wpływa negatywnie na żywe organizmy.

Ozon troposferyczny szczególnie szkodliwy jest dla dzieci, osób starszych i chorych na astmę. Przyspiesza też proces starzenia się komórek skóry i ma właściwości rakotwórcze. Jego podwyższone stężenie może również wywołać zaburzenia układu oddechowego. Pierwszymi objawami podrażnienia jest kaszel, drapanie w gardle, ból głowy oraz senność. Gaz ozonowy niszczy również rośliny, gdyż przenikając do nich, prowadzi do spowolnienia wzrostu oraz zaburzeń metabolicznych. Obniża ponadto ich odporność na choroby i pasożyty.

Walka ze skażeniami

 Obecnie pod kątem ochrony zdrowia i ze względu na ochronę roślin określone zostały trzy stężenia ozonu w powietrzu. Poziom informowania, powyżej którego istnieje zagrożenie zdrowia ludzkiego wynikające z krótkotrwałego narażenia na działanie zanieczyszczeń. Poziom drugi, alarmowy, gdzie nawet krótkotrwałe przekroczenie może powodować zagrożenie dla zdrowia i trzeci docelowy, który ma być osiągnięty za pomocą ekonomicznie uzasadnionych działań technicznych i technologicznych w celu unikania, zapobiegania lub ograniczania szkodliwego wpływu danej substancji na zdrowie ludzi i środowisko.

Problem zanieczyszczeń w naszym regionie jest bardzo istotny i stąd działania Mazowieckiego Urzędu Marszałkowskiego zmierzające do eliminowania tych szkodliwych zjawisk, postawienie na program ochrony powietrza, określenie listy działań krótkoterminowych zmniejszających ryzyka przekroczeń poziomów docelowego i alarmowego ozonu, oraz w przypadku ich zaistnienia ograniczenia skutków i czasu trwania. Zadaniem jest też informowanie społeczeństwa o zagrożeniach oraz działania, takie jak ograniczenia transportu, bezpłatne przewozy, a także sprawna organizacja ruchu drogowego. Rozwiązaniem jest ponadto czasowy nakaz zmniejszenia prędkości pojazdów na autostradach i drogach szybkiego ruchu do 100 km/h, na pozostałych z 70 km/h do 50 km/h w celu zmniejszenia emisji ze spalania paliw w silnikach. Stosowane są też ograniczenia w przypadku prac malarskich z wykorzystaniem rozpuszczalników, czasowy zakaz używania spalinowego sprzętu ogrodniczego i budowlanego. W przypadku smogu mieszkańcom zaleca się unikanie długotrwałego przebywania na otwartej przestrzeni, ograniczenie dużego wysiłku fizycznego, unikanie lub ograniczenie palenia tytoniu, jak też palenia w kominkach.

Zapewne na emisję skażeń atmosferycznych mają też teraz działania wojenne w Ukrainie, w wyniku których do atmosfery trafia wiele szkodliwych dla zdrowia dymów i pyłów. Czy te emisje dotrą do nas, to na razie trudno ocenić. Jednak trzeba być przygotowanym na każdą ewentualność.

Bogumiła Nowak

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz