BULDOGI ZDMUCHNIĘTE PRZEZ ORKAN

RUGBY

Na trybunach sochaczewskiej Maracany zasiadło sporo kibiców chcących obejrzeć starcie naszych Wojowników z gdyńskimi Buldogami. Od pierwszych minut inicjatywę przejęli gospodarze, którzy objęli prowadzenie już w czwartej minucie.

Przyłożenie zdobył najskuteczniejszy rugbista Ekstraligi Pieter Steenkamp. Jako drugi na pole punktowe rywali przedarł się Artem Zarovnyj, a stało się tak w dwudziestej minucie spotkania.

Niestety w jednym z kolejnych ataków urazu doznał Michał Gadomski i jego miejsce na boisku zajął doświadczony Wiktor Dobrowolski. Już w pierwszej swojej akcji nasz młynarz dostał w ręce jajo i pomknął z nim w kierunku pola punktowego. Pomknął tak skutecznie, że zdobył przyłożenie. Arka starała się jak mogła ale niezbyt wiele mogła. Wykorzystała jednak to co miała czyli trzy rzuty karne. Na punkty zamienił je wychowanek Orkana Dawid Banaszek.

Pierwsze minuty po przerwie należały go gości. Co prawda w tym czasie zdobyli oni punkty tylko z karnego ale emocji było sporo. Około sześćdziesiątej minuty przebudzili się nasi Berserkowie. Czwarte (bonusowe) przyłożenie zdobył Zarovnyj, a dwa kolejne Pieter Steenkamp. Zwłaszcza to drugie było bardzo efektowne. Nasz zawodnik ruszył z piłką z połowy Orkana. Mijał kolejnych rywali i po prawie 70 metrach bieg swój skończył na polu punktowym Buldogów. Kolejne przyłożenie Adriana Pętlaka też było wysokiej klasy. Nasza dziewiątka zaskoczyła rywali gdyż po młynie nie zagrała szeroko piłki, a sama uciekła gdynianom „po zamkniętej” i podwyższyła wynik. Ostatnie przyłożenie dla Orkana zdobył Kacper Wróbel.

Rywale ambitnie dążyli do zmiany wyniku. Przyłożyli w ostatniej akcji meczu. Niedzielne spotkanie mogło się podobać. Sporo było gry w kontakcie. Wysokie też było tempo spotkania. Pewnym problemem było sporo błędów kończących się karnymi oraz zbyt egoistyczna gra niektórych zawodników. Na szczęście sochaczewianie mają obecnie tak mocną ekipę, że nawet jak nie idzie, to są w stanie zdobywać przyłożenia oraz skutecznie bronić. Fakt ten widać w tabeli. Wicelider z Sochaczewa ma największą ilość zdobytych punktów, a najmniejszą straconych.

Teraz przed naszymi Wojownikami dwa bardzo ważne mecze z Ogniwem w Sopocie i Master Pharmem na Maracanie. Ich wyniki z pewnością będą miały bardzo duży wpływ na końcowy układ tabeli.

RC Orkan Sochaczew – RC Arka Gdynia  48:26 (19:9)

punkty: Pieter Steenkamp (23), Artem Zarovnyj (10), Kacper Wróbel (5), Wiktor Dobrowolski (5), Adrian Pętlak (5)

skład: Antoni Gołębiowski, Michał Gadomski (Wiktor Dobrowolski), Michał Polakowski (Adam Lewandowski), Mateusz Pawłowski, Artem Zarovnyj, Krystian Mechecki, Adam Szwarc (Jakub Budnik), Edwin Jansen, Dawid Plichta (Adrian Pętlak), Pieter Steenkamp (Kacper Szufliński), Radosław Rakowski, Jakub Młyńczak, Artur Fursenko (Filip Szufliński), Kacper Wróbel, Marcin Krześniak

Wyniki XI kolejki

Orkan Sochaczew – Arka Gdynia  48:26 (19:9)

Master Pharm Łódź – Ogniwo Sopot  10:18 (7:3)

Lechia Gdańsk – Posnania Poznań  38:25 (24:18)

Pogoń Siedlce – Juvenia Kraków  43:7 (8:7)

Skra Warszawa – Budowlani Lublin (mecz się nie odbył)

Tabela

1.Ogniwo Sopot  44  374-180

2.RC Orkan Sochaczew  44  390-180

3.Lechia Gdańsk  41  317-209

4.Edach Budowlani Lublin  37  283-187

5.Up Fitness Skra Warszawa  33  329-187

6.Master Pharm Rugby SA Łódź  31  234-235

7.Arka Gdynia  20  290-335

8.Juvenia Kraków  10  145-371

9.Awenta Pogoń Siedlce  8  172-415

10.Posnania Poznań  6  232-440

Tomasz Ertman

fot. ET

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz