Smaki Chopina

Fot. Muzeum Toruńskich Pierników

ŻELAZOWA WOLA Przy okazji zbliżających się świąt wielkanocnych Muzeum Domu Urodzenia Fryderyka Chopina przypomina o kulinarnych gustach wielkiego artysty. Młody muzyk miał swoje ulubione przysmaki. Do nich należały m.in. toruńskie pierniki. Nastoletni Chopin pisał z Torunia do swojego kolegi Jana Matuszyńskiego o kulinarnej fascynacji wypiekami piernikowymi.

„Podług zwyczaju tutejszego piernikarzy, sklepy do pierników są to sienie obstawione skrzyniami na klucz dobrze zamykanymi, w których rozgatunkowane, w tuziny ułożone pierniki spoczywają. Największą impresję, czyli alias wrażenie, pierniki na mnie uczyniły. Widziałem ja, prawda, i całą fortyfikację ze wszystkich stron miasta, widziałem sławną machinę do przenoszenia piasku z jednego miejsca na drugie, prócz tego kościoły gotyckiej budowy. Widziałem wieżę pochyłą, ratusz sławny. To wszystko jednak nie przechodzi pierników, z których jeden posłałem do Warszawy” – informował w liście. O nich i innych specjałach polskiej kuchni wspominał również u kresu swego krótkiego życia. List młodego Chopina o piernikach przechowuje Instytut Fryderyka Chopina w Warszawie.

Oprac. BN

 

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz