Senny hit kolejki

RUGBY

Miał to być hit dziesiątej kolejki Ekstraligi. Miał to być mecz transmitowany przez TVP Sport. Miał to być wreszcie mecz, który zrobi dobrą promocyjną robotę dla rugby. Miał być … a wyszło jak zwykle.

W najmniejszym stopniu nie była to wina sochaczewskiego klubu. To Budowlani zaczęli kombinować. Do tego doszły fatalne jak się okazuje przepisy Polskiego Związku Rugby. Na domiar złego gospodarze ogłosili, że spotkanie odbędzie się bez udziału publiczności i sochaczewscy fani oglądali mecz stojąc za płotem. Wystarczy?

Brak publiczności spowodował brak relacji telewizyjnej (od 14.00 można było obejrzeć mecz piłki ręcznej Łomża Vive Kielce – Azoty Puławy). Na szczęście relację średniej jakości można było obejrzeć na youtube.

Orkan zaczął mocno i już pierwsza akcja naszych Wojowników zakończyła się przyłożeniem. Kolejne zostały zdobyte w jedenastej, osiemnastej i trzydziestej pierwszej minucie. W tym momencie Orkan zapewnił sobie punkt bonusowy. Ostatnie punkty pierwszej połowy zostały zdobyte w czasie gry do „martwej piłki”. Na przerwę sochaczewianie schodzili prowadząc 33:0.

Drugą połowę z impetem rozpoczęli gospodarze. Po 3-minutowym naporze zdobyli honorowe punkty. Kolejne minuty raczej do sennych należały. Orkan spokojnie przyjmował ataki i … popełniał błędy w ataku. Prawdopodobnie ten stan rozluźnienia spowodowany był wysokim prowadzeniem. Dopiero w ostatnich minutach Orkan pokazał na co go stać. W kilka minut zdobyte dwa przyłożenia i było po meczu. Spotkanie zakończyło przyłożenie Radka Rakowskiego i podwyższenie Pietera Steenkampa, które trafiło w poprzeczkę.

W Lublinie na boisku nie zobaczyliśmy Artema Zarovnyja, który leczy drobny uraz. Miał też miejsce fakt debiutu w naszej drużynie filara z RPA – Rehanna Baumanna. Orkan wysoko (mógł znacznie wyżej) wygrał mecz z jednym, z pretendentów do medali jednak trzeba jasno przyznać, że osłabieni Budowlani byli jedynie tłem dla naszych Wojowników. Kolejnym rywalem Orkana będą gdyńskie Buldogi. Arka przyjedzie do Sochaczewa 3 kwietnia. Początek meczu na Maracanie 12.51.

Edach Budowlani Lublin – RC Orkan Sochaczew  7:45 (0:33)

punkty: Pieter Steenkamp (10), Danco Burger (10), Marcin Krześniak (10), Krystian Mechecki (5), Kacper Wróbel (5), Radosław Rakowski (5)

skład: Antoni Gołębiowski (Rehann Baumann), Michał Gadomski (Oktawian Polakowski), Adam Lewandowski (Michał Polakowski), Andre Meyer, Mateusz Pawłowski (Kamil Dudkowski), Krystian Mechecki (Jakub Budnik), Adam Szwarc (Tomasz Markiewicz), Edwin Jansen, Dawid Plichta (Adrian Pętlak), Pieter Steenkamp, Radosław Rakowski, Danco Burger, Artur Fursenko, Kacper Wróbel (Wojciech Budnik), Marcin Krześniak

Wyniki X kolejki

Budowlani Lublin – Orkan Sochaczew  7:45 (0:33)

Juvenia Kraków – Skra Warszawa  3:43 (3:26)

Posnania Poznań – Ogniwo Sopot  15:31 (8:19)

Arka Gdynia – Master Pharm Łódź  26:28 (16:11)

Lechia Gdańsk – Pogoń Siedlce  40 :14 (21:0)

Tabela

1.Ogniwo Sopot  40  356-170

2.Orkan Sochaczew  39  340-154

3.Edach Budowlani Lublin  37  283-199

4.Lechia Gdańsk  36  279-209

5.Up Fitness Skra Warszawa  33  329-187

6.Master Pharm Łódź  31  224-217

7.Arka Gdynia  20  264-287

8.Juvenia Kraków  10  138-328

9.Posnania Poznań  6  207-402

10.Awenta Pogoń Siedlce  3  129-408

Tomasz Ertman

fot. Krzysztof Lewandowski

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz