ZDĄŻYĆ PRZED PARALIŻEM

fot. Jerzy Szostak

W tym roku ma się rozpocząć budowa osiedla mieszkaniowego na Polach Czerwonkowskich. To oznacza, że cały ruch w kierunku centrum Sochaczewa czy dworca PKP będzie odbywał się przez skrzyżowanie Olimpijskiej i Piłsudskiego. To jednak nie jest przygotowane do przyjęcia tak dużej liczby pojazdów. Aby uniknąć paraliżu komunikacyjnego, konieczne jest wybudowanie nowej, lokalnej ulicy. Taką możliwość daje zakup od PKP terenów po byłym torowisku na tyłach osiedla milionerów.

W ostatnim wydaniu Expressu Sochaczewskiego poinformowaliśmy o tym, że prawdopodobnie na najbliższą sesję rady miejskiej w Sochaczewie trafi projekt uchwały w sprawie przejęcia przez miasto od PKP terenów wzdłuż torów kolejki oraz byłego torowiska biegnącego wzdłuż Pól Czerwonkowskich. Ma na nich zostać wybudowana ścieżka rowerowa W sumie są to prawie 3,5 ha terenu. Zaznaczyliśmy również, że teren wzdłuż kolejki od Olimpijskiej do ronda na skrzyżowaniu Chodakowskiej, Wyszogrodzkiej i Mostowej miasto otrzyma prawdopodobnie za darmo. Inaczej ma się sprawa z terenem byłego torowiska towarowego biegnącego pomiędzy Polami Czerwonkowskim a tzw. osiedlem milionerów. Za ten trzeba będzie zapłacić. Nie będzie to prawdopodobnie cena rynkowa, a jedynie symboliczna kwota. Przy okazji zasugerowaliśmy także radnym, aby zgodzili się na zakup tego terenu bez względu na to, ile będzie wynosiła jego cena. Tym bardziej, że szerokość działki w tym miejscu wynosi ponad 11 metrów, co z kolei pozwoliłoby w przyszłości nie tylko wybudować ściekę rowerową, ale i ulicę łączącą Olimpijską z dworcem PKP.

 Dwa w jednym

Okazuje się, że w podobny sposób myślą także i mieszkańcy Sochaczewa, którzy dzwonili do nas w sprawie przejęcia terenów pod ścieżkę rowerową. – Zdaję sobie sprawę, że część radnych szczególnie z opozycji na wszelkie zakupy gruntów przez miasto dostaje alergii. Przykładem jest chociażby zamiar nabycia przez samorząd pałacu w Chodakowie czy wieży ciśnień wraz z otaczającym ją parkingiem. W tych sprawach można się spierać. Ale nie w przypadku terenu byłego torowiska pomiędzy Olimpijską a Głowackiego. Tu powinna być jednomyślność. A to wynika po prostu ze zmiany planów zagospodarowania przestrzennego Pól Czerwonkowskich, a tą, rada jak sobie przypominam przyjęła jednogłośnie. W wyniku tej decyzji na miejskiej działce znajdującej się na polach powstanie olbrzymie osiedle mieszkaniowe. Do tego za kilka lat zostanie wybudowana nowa siedziba sochaczewskiego sądu. Z kolei parafia św. Wawrzyńca planuje wybudowanie tam kościoła. Wszystkie te inwestycje spowodują, że skrzyżowanie Olimpijskiej i Piłsudskiego stanie się wąskim gardłem dla samochodów z osiedla, sądu i kościoła – powiedział nam jeden z naszych czytelników, który dzwonił w tej sprawie do naszej redakcji. Dlatego, jak dodaje, aby nie doszło do paraliżu komunikacyjnego, należałoby wybudować na byłym torowisku drogę, która przejęłaby część lokalnego ruchu kołowego z kierunku dworca i Boryszewa. – Terenu, który chce przejąć miasto, starczy na siedmiometrową jezdnię i jednostronny ciąg rowerowo-pieszy o szerokości prawie 3,5 metra. Fakt, pozostaje jeszcze przebieg drogi przez teren starostwa, ale to według mnie nie robiłoby problemu – wyjaśnia nasz rozmówca.

Wąskie gardło

W tym, co mówi, jest dużo prawdy. Przede wszystkim nowa ulica pozwoliłaby nie tylko rozładować korki na skrzyżowaniu Olimpijskiej i Piłsudskiego, ale ułatwiłaby dojazd do dworca PKP mieszkańcom, mającego powstać na Polach osiedla, jak i mieszkającym przy ul. Warszawskiej, Długiej czy na osiedlu za stadionem. Nowa droga byłaby również wybawieniem dla mieszkańców osiedla, które powstaje na terenie byłego folwarku przy ulicy Głowackiego. Z kolei oni bez nowej ulicy, aby dojechać do Warszawy, dworca PKP na Boryszew będą musieli przeciskać się przez wąskiej skrzyżowanie Głowackiego z Piłsudskiego.

O konieczności budowy ulicy dla ruchu lokalnego na tyłach osiedla milionerów, świadczą same liczby. Otóż jak wynika z naszych informacji, na terenie byłego folwarku planuje się wybudowanie 400 mieszkań. Zakładając, że każda z rodzin będzie posiadała minimum jeden samochód, wyjdzie nam czterysta pojazdów. Jest to jednak optymistyczny wariant, ponieważ może się okazać, że na nowym osiedlu będzie ich około 800.

Do tego dodajmy podobną liczbę pojazdów mieszkańców terenu gminy Sochaczew, którzy każdego dnia jeżdżą Głowackiego, oraz samochody nauczycieli i uczniów „ Osiemdziesiątki”, „Ogrodnika” czy Szkoły Muzycznej. Co oznacza, że już niedługo, codziennie prawie dwa tysiące pojazdów będzie próbowały włączyć się do ruchu w Piłsudskiego.

Zaplanowany paraliż

Będzie to nie lada wyzwanie. Piłsudskiego będzie już zapchana, ponieważ będą jechały nią samochody z osiedla na Polach. A tam, według planów developera, ma zostać wybudowanych 10 budynków, od czterech do ośmiu kondygnacji, w których będzie w sumie 550 mieszkań. Czyli mamy już 550 samochodów lub 1100 przy założeniu, że na rodzinę przypadają dwa. Do tego dodajmy pojazdy służb, pracowników i interesantów nowego sądu, kościoła, mieszkańców osiedli przy Warszawskiej i za stadionem, pracowników magazynów oraz osób, które aby ominąć sygnalizację świetlną na Warszawskiej, jadą obwodnicą i Olimpijską. Wyjdzie nam, że każdego dnia przez nie najlepiej skonfigurowane skrzyżowanie Olimpijskiej i Piłsudskiego będzie przemieszczało się w wariancie optymistycznym około trzech tysięcy samochodów. A co to oznacza, nie trzeba nikomu tłumaczyć. Ale to nie koniec koszmaru.

Niewykluczone, że na Polach zostanie wybudowane kolejne osiedle mieszkaniowe. Chodzi o niezabudowany teren wzdłuż byłego torowiska, od tzw. miejskiej działki do ulicy Głowackiego

Gdy zostały one wybudowane, a co jest bardzo realne, to przy obecnym układzie komunikacyjnym temu rejonowi Sochaczewa grozi paraliż komunikacyjny. A za niego będą odpowiedzialni ci radni, którzy nie zgodzili się na zakup od PKP gruntów, jak i nie wyszli z inicjatywą budowy w tym miejscu nowej ulicy – stwierdza nasz rozmówca.

Jerzy Szostak

 Na terenie byłego torowiska mogłaby powstać nie tylko ścieżka rowerowa, ale i ulica, która przejęłaby część ruchu kołowego z ulicy Piłsudskiego.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz