Będa wlepiać kary

fot.pixabay

Od przeszło czterech miesięcy na właścicielach i zarządcach budynków spoczywa obowiązek zgłoszenia źródła ich ogrzewania do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB).   Za niedopełnienie obowiązku grożą kary.

Tymczasem – jak podaje Główny Urząd Nadzoru Budowlanego (GUNB) – do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków trafiło do tej pory zaledwie ok. 440 tys. z nich. To zaledwie 7 procent wszystkich budynków mieszkalnych. GUNB przyznaje, że złożonych deklaracji mogło być więcej, ale nie zostały one jeszcze wpisane do CEEB. Otóz w przypadku deklaracji w wersji papierowej urzędnicy gminni mają na to sześć miesięcy. Natomiast własciclel budynków mają na to czas do 1 lipca 2022 r.

Inaczej ma się sprawa z tymi, ktorzy po 1 lipca tego roku zaczęli ogrzewać nowo wybudowane domy albo zmienili sposób ogrzewania. W ich przypadku termin zgłoszenia źródła ciepla do CEEB wynosi zaledwie 14 dni, a na wprowadzenie danych urzędnicy mają 30 dni .

Jak wynika z danych GUNB do tej pory w zarejestrowanych w CEEB budynkach przeważają kotły, piece i kuchnie na paliwa stałe –węgiel. Jakby tego było mało ponad trzy czwarte kotłów na paliwa stałe to kotły poniżej 5. klasy, które nie spełniają współczesnych norm emisji dwutlenku węgla a od trzech lat nie może ich być w sprzedaży”

Przypomnijmy, że utworzenie Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków na celu stworzenie nie tylko bazy danych o źródłach ciepla stowanych w buydnkach ale i o ich stanien technicznym. Trzeba będzie w niej składać również informacje o stanie technicznym budynków, udzielonych dotacjach, np. na termomodernizację lub fotowoltaikę, kontrolach straży miejskiej, przeglądach kominiarskich czy kontrolach zagospodarowania odpadów.

Pamiętajmy również o tym, że na złożenie deklaracji mamy rok, a kara za niezarejestrowanie to mandat w wysokości 500 zł, natomiast gdyby sprawą naszej opieszałości zajął się sąd, to grozi nam grzywna do 5 tys. zł.

Jerzy Szostak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz