Zuzia z Sochaczewa zatańczy w You Can Dance

Dwunastoletnia Zuzanna Ciągarlak, uczennica siódmej klasy Szkoły Podstawowej nr 4 w Sochaczewie wystąpi w hicie Telewizji Polskiej, jakim jest You Can Dance – Nowa Generacja. Zuzanna znalazła się w gronie 55 młodych tancerzy wybranych spośród ponad tysiąca utalentowanych tanecznie dzieci, które zgłosiły się do programu.

Jej sukcesowi trudno się dziwić. Zuzia profesjonalnym tańcem zajmuje się od czterech lat. Zaczynała w sochaczewskim Abstrakcie.

Dowiedziałam się o castingu do szkoły tańca Egurola Dance Studio i postanowiłam wziąć w nim udział. Wygrałam casting do zespołu prowadzonego przez jednego z najwybitniejszych trenerów, Pawła Michno, i dostałam się do teamu Egurola Dance Studio. Tak rozpoczął się profesjonalny etap mojej przygody z tańcem – mówi Zuzia. Dodając, że na dzień tańczy jazz i modern, ale uczęszcza również na zajęcia w innych stylach, takich jak np. hip hop i balet. Taniec zajmuje jej około 17 godzin w tygodniu.

Taniec to ciężka praca. Czasami trudno pogodzić go ze szkołą, ale póki co daję radę, mimo że trenuję w Warszawie, co wiąże się z dojazdami, późnymi powrotami, a tu jeszcze trzeba odrobić lekcje i przygotować się do zajęć szkolnych. Profesjonalny taniec wymaga szeregu wyrzeczeń i nakładów finansowych. Poza zajęciami w szkole tańca w ciągu roku uczestniczę w licznych warsztatach prowadzonych przez polskich i międzynarodowych trenerów, dzięki temu mam okazję sprawdzić swój angielski. W ostatni weekend brałam udział w warsztatach w Gdańsku. Wróciłam w nocy, a w poniedziałek sprawdzian w szkole, więc trzeba się jeszcze przygotować – stwierdza Zuzanna.

Poświęcenie oddane pasji przynosi jednak rezultaty. A te, to drugie miejsce z mini formacją na Mistrzostwach Polski oraz czwarte miejsce z formacją na Mistrzostwach Polski. Zuzanna reprezentowała również Polskę w disco dance na Mistrzostwach Świata w Karlowych Warach. Do tego dochodzą liczne zwycięstwa w krajowych konkursach tanecznych. Jak mówi, występ w You Can Dance – Nowa Generacja nie będzie jej debiutem w telewizji.

Wcześniej uczestniczyłam w programie TVP „Pytanie na śniadanie”, gdzie miałam okazję zaprezentować swoje solówki. Natomiast kiedy pojawiła się informacja o eliminacjach do programu You Can Dance New Generation, tata zrobił mi niespodziankę i zgłosił mnie do castingu w Warszawie. Na casting pojechałam z rodzicami, babcią Elą i siostrą Majką. Trzymali za mnie kciuki i próbowali rozładować stres towarzyszący występowi. Jednak obecność kamer, tłumu i dobrze przygotowanych profesjonalnych kandydatów trochę mnie paraliżowały, pomimo że występ przed jurorami nie jest mi obcy, z racji uczestnictwa w zawodach na szczeblu krajowym i międzynarodowym. Jednak „magia kamer” działała onieśmielająco. w dniu castingu trochę się stresowałam, obserwując tłum tancerzy oczekujących na swoją kolej. Wśród nich były osoby z mojej szkoły tańca oraz tancerze, z którymi miałam okazję spotkać się i rywalizować na zawodach. Po długim oczekiwaniu nadszedł czas na mój występ przed znakomitymi jurorami. Starałam się zatańczyć najlepiej, jak potrafię. Wydaje mi się, że technicznie wszystko poszło OK. Jednak jurorzy chcieli sprawdzić mnie podczas prezentacji układu, którego musiałam nauczyć się w ciągu godziny. Zatańczyłam ponownie i jako jedna z kilkudziesięciu osób z całej Polski otrzymałam bilet do kolejnego etapu, czyli Akademii You Can Dance New Generation. Radość była ogromna, po prostu nie wiedziałam, co się wokół mnie dzieje, byłam szczęśliwa. Spełniłam swoje marzenie.

Jerzy Szostak

Fot.: You Can Dance – Nowa Generacja

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz