Wojna o zakład pogrzebowy

fot. J. Szostak

SOCHACZEW Stary zabytkowy młyn przy ulicy 1 Maja – zlokalizowany pomiędzy kamienicą Gajewskich a blokami – zmieni swoje przeznaczenie. Będzie się w nim mieścił zakład pogrzebowy. Jednak nie wszystkim to się podoba. Przeciwnicy inwestycji twierdzą, że w budynku będą przechowywane zwłoki, a w dodatku zostanie tam uruchomione krematorium.

Nic takiego nie będzie miało tam miejsca. Nikt na coś takiego nie wydałby zgody, ponieważ zabraniają tego przepisy. Dlatego całe zamieszanie wokół mającego powstać przy ulicy 1 Maja kolejnego zakładu pogrzebowego, to prawdopodobnie kolejna wojna sochaczewskich firm pogrzebowych, a tych w ostatnich latach było już kilka.

Tymczasem, jak wynika z informacji przekazanych nam przez Urząd Miejski w Sochaczewie, budynek dawnego młyna po przebudowie będzie pełnił wyłącznie funkcje zakładu pogrzebowego firmy Arka.

Ponieważ młyn wpisany jest do rejestru zabytków, zachowana zostanie jego bryła i kształt okien. Wyburzeniu ulegnie natomiast część zabudowań na tyłach młyna, które nie mają walorów historycznych i są w bardzo złym stanie technicznym. W ich miejscu powstanie nowy budynek. Gmach główny, widoczny od ulicy 1 Maja, zachowa swój kształt, choć wewnątrz zostanie zasadniczo przebudowany. Tak, aby dostosować go do współczesnych wymagań, które dotyczą m.in. wysokości pomieszczeń, czy ich doświetlenia.

Po przebudowie w młynie znajdą się pomieszczenia biurowe, przestronna kaplica, punkt obsługi klienta, jednak bez ekspozycji trumien widocznej z zewnątrz, jak ma to miejsce przy ul. Narutowicza. W nowej siedzibie oferta handlowa zakładu będzie zaprezentowana bardziej dyskretnie. Oprócz szyldu nie będzie śladu, że to jest dom pogrzebowy.

Jak wynika z przekazanych nam informacji, zakład zacznie funkcjonować w młynie w wakacje przyszłego roku.

Jerzy Szostak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz