Stadion w klimacie

Z pomocą rządowych środków chodakowski stadion ma w kilka lat przejść gruntowną przebudowę. O zakresie prac, najważniejszych potrzebach klubów sportowych rozmawiano 4 października na stadionie Bzury.

Na zaproszenie posła ziemi sochaczewskiej, sekretarza stanu w Ministerstwie Aktywów  Państwowych, Macieja Małeckiego oraz burmistrza Piotra Osieckiego odpowiedzieli reprezentanci ratusza, rady miasta, MOSiR, stowarzyszeń sportowych korzystających z obiektów przy ul. Chopina, środowiska kibiców, byli piłkarze i działacze Bzury.

Na wstępie Maciej Małecki przypomniał, że wiosną przekazał samorządowi miasta promesę na 600 tysięcy zł z rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych (FIL) i już wtedy zapowiedział, że stadion czeka w najbliższych latach poważna przebudowa, a jej zakres będzie konsultowany nie tylko z mieszkańcami, ale przede wszystkim środowiskiem sportowym dzielnicy. Za pieniądze z FIL ratusz utwardził drogę dojazdową do stadionu, wymienił część ogrodzenia (z betonowego na metalowe), renowacji doczekała się główna brama stadionu, odnowiona została też kasa biletowa. Powstała ławka dla kibiców licząca 150 siedzisk, a drużyny mogą korzystać z nowych kabiny. Obiekt wyposażono w profesjonalny wózek do malowania linii na murawie.

Z kolei burmistrz poinformował, że UM poważnie potraktował deklaracje ministra i wkrótce w przetargu wyłoni firmę, która do końca 2022 roku opracuje koncepcję, a potem gotowe projekty techniczne.

– Etapy budowy będą zależały w głównej mierze od dofinansowania zewnętrznego, gdyż samorząd z własnych środków nie byłby w stanie udźwignąć tak dużego zadania. Bez wątpienia trzeba znaleźć równowagę między potrzebami chodakowskich klubów a możliwościami finansowymi, ale jestem przekonany, że w tak szerokim gronie uda się znaleźć złoty środek. Do tego mamy w ministrze Macieju Małeckim dobrego ambasadora naszych spraw i przekazane wiosną tego roku 600 tys. na pierwszy etap prac, to dopiero początek – mówił burmistrz.

Gospodarz obiektu, dyrektor MOSiR, Mieczysław Głuchowski zaproponował, by w ramach inwestycji rozbudować i częściowo zadaszyć trybunę od strony Chemitexu, zamontować piłkochwyty, wymienić ogrodzenie wokół boiska trawiastego, otoczyć płytę główną 400-metrową bieżnią lekkoatletyczną. Jak mówił, należy też poważnie pomyśleć o budynku klubowym z szatniami, natryskami, pokojami dla sędziów, pomieszczeniem biurowym oraz o wskazaniu miejsca, gdzie mogłoby powstać boczne boisko treningowe ze sztuczną nawierzchnią. Reprezentanci klubów piłkarskich sugerowali, by w planach ująć system nawadniający boisko główne oraz rozważyć budowę zadaszenia boiska treningowego. Jak mówili, od jesieni do wiosny, gdy spadają temperatury i dzień jest znacznie krótszy, zadaszone boisko pozwoliłoby prowadzić treningi nie do 18.00, ale znacznie dłużej.

 – W jednym jesteśmy zgodni, że stadion ma służyć przede wszystkim piłkarzom. Bieżnia wokół boiska głównego będzie dodatkiem, ciekawą ofertą przede wszystkim dla uczniów chodakowskich szkół, odbywających tu lekcje wychowania fizycznego – podkreślił burmistrz.

Podziękował też obecnym na spotkaniu radnym Selenie Majcher, Sławomirowi Dorywalskiemu i Marcinowi Cichockiemu. Jak powiedział, to reprezentanci dwóch klubów w radzie regularnie głosujących „za” rozwojem miasta.

Podsumowując spotkanie poseł zadeklarował kolejne starania o środki, które posłużą w dalszych etapach modernizacji obiektu. Jak mówił, Chodaków zasługuje na nowoczesny stadion, ale zachowujący wyjątkowy charakter tego miejsca.

UM

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz