Miasto przejmuje wieżę

Fot.: Archiwum Expressu Sochaczewskiego

W programie najbliższej sesji rady miejskiej, znajdzie się uchwała dotycząca przejęcia na własność terenu, na którym kilka lat temu miasto zbudowało bezpłatny parking przy stacji PKP. Miasto chce przy tej okazji stać się właścicielem zabytkowej wieży ciśnień.

Parking przy stacji PKP, to ponad siedemdziesiąt miejsc dla samochodów, motocykli i rowerów. Można z niego korzystać bezpłatnie przez siedem dni w tygodniu. Cały teren jest ogrodzony i oświetlony. Projekt zagospodarowania placu powstał w 2013 roku natomiast sam parking w 2014 roku, a jego budowa kosztowała 942,5 tys. zł. Prace ruszyły w połowie czerwca, a zakończyły się w listopadzie tego samego roku. Dodajmy, że koszty związane z realizacją inwestycji zostały w stu procentach pokryte z budżetu  miasta.

Parking dla miasta

Budowaliśmy ten parking z myślą o wygodzie osób dojeżdżających do pracy i na studia w Warszawie. Rozmowy z PKP na temat jego powstania nie były łatwe, ale ostatecznie zakończyły się sukcesem. Zbudowaliśmy siedemdziesiąt jeden miejsc postojowych, w tym pięć dla osób niepełnosprawnych. Parking służy naszym mieszkańcom już od siedmiu lat – mówi Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa.

Od początku było wiadomo, że utwardzony plac dla samochodów powstaje na gruncie PKP. Aby go wybudować, zawarto umowę najmu. Jednak już od samego początku powstania parkingu miasto poinformowało właściciela terenu, że podejmie starania, aby przeszedł on na własność sochaczewskiego samorządu. Dodajmy, że w czerwcu 2014 roku rada miasta przyjęła w tej sprawie uchwałę intencyjną, którą upoważniła burmistrza do podjęcia rozmów z PKP dotyczących warunków zakupu tego terenu. Początkowo Kolej nie kwapiła się do rozmów, dlatego stanęły one w martwym punkcie. Teraz – jak wynika z naszych informacji – PKP jest skore do rozmów i miasto chce z tego skorzystać.

Piotr Osiecki dodaje, że na najbliższej sesji zaproponuje radnym, aby własnością miasta stała się jednocześnie zabytkowa wieża ciśnień należąca obecnie do spółki PKP S.A.

Obiekt ostatni remont przeszedł ponad 30 lat temu, niszczeje, a może jeszcze posłużyć kolejnym pokoleniom. Wchodzimy w nowy budżet unijny, budujemy partnerstwo w ramach Żyrardowskiego Obszaru Funkcjonalnego i tu upatruję podstawowe źródło finansowania prac rewitalizacyjnych. Tylko jako właściciel możemy poważnie myśleć o nowych funkcjach tego budynku – dodaje burmistrz.

 Świadek historii

Wieża przy ul. Sienkiewicza powstała w 1921 roku, w miejscu zniszczonej podczas I Wojny Światowej wieży obsługującej pociągi na trasie Kolei Warszawsko – Kaliskiej. Budynek ma wysokość 29 metrów, podzielonych na pięć kondygnacji, a jego kubatura to 1760 metrów sześciennych. Na jego szczycie znajduje zbiornik o pojemności 230 000 litrów. W latach swojej świetności wieża ciśnień była używana do zasilania parowozów oraz mieszkań kolejarzy wodą pobieraną z Bzury. Dodajmy, że do naszej pory zachował się budynek stacji pomp, który znajduje się przy ulicy Wierzbowej.

Na wartość artystyczną obiektu składa się przede wszystkim zastosowanie dekoracyjnej neohistorycznej stylistyki obejmującej wieloboczny plan, profilowane gzymsy, zróżnicowane w kształcie otwory okienne, wielopołaciowy dach wieżowy z iglicą, kryty dachówką, kamienny cokół, wykusz wsparty na konsoli. Swoją formą wieża nawiązuje do tzw. stylu dworkowego – nazywanego często narodowym – bardzo popularnego w okresie międzywojennym, a zawierającego charakterystyczne dla polskiej architektury elementy. W budynku można więc odnaleźć nawiązania do stylu barokowego, jak i elementy typowe dla polskich zamków czy kościołów, do tych ostatnich należy m.in. namiotowy kształt dachu podzielonego na 24 połacie.

Warto również przypomnieć, że po zakończeniu walk o Sochaczew w wrześniu 1939 r. na teren wokół wieży Niemcy zwozili zniszczoną i porzuconą broń oraz sprzęt i oporządzenia wojskowe obszaru, na którym rozegrała się bitwa nad Bzurą. Składowisko amunicji z kolei urządziła w tym miejscu w styczniu 1945 roku Armia Czerwona. Część pocisków zamiast wywieźć, zakopano obok wieży. Odkryto je dopiero podczas prac związanych z budową parkingu.

UM / dot

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz