W saloniku pani Dulskiej

Sochaczewskie Centrum Kultury wraz z Miejską Biblioteką Publiczną przedstawiły na Placu Tadeusza Kościuszki w sobotnie popołudnie, 4 września fragmenty sztuki „Moralność pani Dulskiej”. Prezentacja „Saloniku pani Dulskiej” odbyła się w ramach akcji „Narodowego Czytania”, zainicjowanej 12 lat temu przez prezydenta RP, a mającej na celu przybliżanie najważniejszych dzieł literatury polskiej.

Wydarzenie odbyło się w konwencji saloniku muzyczno-literackiego. Nie było to samo odczytanie pierwszego aktu dramatu, ale też przedstawienie romantycznych utworów muzycznych i fragmentów wypowiedzi Gabrieli Zapolskiej, autorki sztuki komediowej znanej pod koniec XIX i na początku XX wieku pisarki, aktorki, właścicielki teatru, autorki licznych sztuk teatralnych i scenariuszy, jak też dziennikarki i felietonistki.

Fragmenty „Moralności pani Dulskiej” przeczytali artyści, animatorzy, muzycy oraz młodzi wokaliści związani z Sochaczewem.

W postać tytułowej pani Dulskiej wcieliły się Barbara Sobkowicz, sochaczewska polonistka i autorka książek, znana kilku pokoleniom mieszkańców miasta oraz Barbara Bronicz, dyrektorka MBP. Brawurowo przedstawiły swa postać. Największą zabawą były w jednym dialogu naprzemienne wypowiedzi obu pań. Jako Hanka wystąpiła Hanna Jażdżyk, pracownik MBP w Sochaczewie, a jako Hesia i Mela Dulskie – Justyna Kośka oraz Małgorzata Pałuba – Burzyńska. Zbyszkiem był Wiktor Szczepanik, który też wykonał dwie piosenki z repertuaru Zbigniewa Wodeckiego. Świetnie zaprezentowała się Magdalena Franaszek – Niewiadomska jako żona radcy – Juliasiewiczowa. Nie zabrakło też pana Felicjana Dulskiego, którego odegrał Sebastian Stępień. Oprawę muzyczną wraz ze swymi improwizacjami na temat znanych utworów z epoki, zapewniła Jolanta Kawczyńska, która też wcieliła się w postać siostry Gabrieli Zapolskiej. Samą pisarkę odegrała Anna Wolińska. Opiekę artystyczna nad całością miał Teatr z Dialogiem.

Po zakończeniu prezentacji uczestnicy stwierdzili jednogłośnie, że kołtuństwo i typowa cecha schyłki XIX wieku – dulszczyzna w Polsce mają się bardzo dobrze i sztuka Zapolskiej nie straciła na aktualności, a wręcz zyskała dodatkowy atut piętnujący współczesne elity. Nadal hipokryzja oraz podwójna moralność jest w modzie zarówno w kręgach władzy, jak i zwykłego społeczeństwa. Na koniec można było otrzymać pamiątkową pieczątkę na egzemplarzach „Moralności pani Dulskiej”.

Tegoroczne narodowe Czytanie odbyło się pod Patronatem Honorowym Pary Prezydenckiej.

BN

Fot. Bogumiła Nowak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz