Sypiący piasek z niezabezpieczonej przyczepy był powodem wypadku drogowego

Fot. Pixabay
Do niebezpiecznego zdarzenia drogowego doszło w sobotę w Kozłowie Szlacheckim. Kierowca dafa wjechał do rowu, by uniknąć zderzenia z pojazdem osobowym. Powodem nagłego zatrzymania hondy na drodze był sypiący się piasek z niezabezpieczonej przyczepy.

W sobotę policjanci dostali zgłoszenie o zdarzeniu drogowym do którego doszło w Kozłowie Szlacheckim. We wskazane miejsce ruszyli funkcjonariusze ruchu drogowego.

Z ich ustaleń wynika, że kierowca ciężarówki przewoził piasek, który z niezabezpieczonej przyczepy, sypał się za szybę jadącego za nim pojazdu osobowego. W pewnym momencie kierowca hondy wyprzedził auto wiozące ładunek, gwałtownie zahamował i wysiadł ze swojego samochodu.

Obciążony pojazd ciężarowy ma dłuższą drogę hamowania niż auto osobowe. Celowe, gwałtowne hamowanie przed pojazdem ciągnącym wielotonowy ładunek może mieć przykre konsekwencje. Aby uniknąć zderzenia z hondą, kierowca pojazdu marki DAF wjechał do rowu. W wyniku tego zdarzenia ciężarówka została uszkodzona, a przewożony piasek wysypał się. Do kierowcy wezwano karetkę pogotowia, ale na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń.

Policjanci nałożyli mandat karny na kierowcę hondy za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym. Drugi kierowca otrzymał mandat za przewożenie niezabezpieczonego ładunku.

asp. Agnieszka Dzik

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz