Wyłowiono ciało starosty płockiego

“Wszyscy do końca mieliśmy nadzieję… Niestety, dziś nadeszła bardzo smutna informacja o odnalezieniu ciała tragicznie zmarłego Mariusza Bieńka, starosty powiatu płockiego” – poinformował w środę prezydent Płocka Andrzej Nowakowski. Starosta zaginął w niedzielę.
Łódź, którą płynął wraz z dwoma innymi mężczyznami, wywróciła się. Od kilku dni w Wiśle prowadzone były poszukiwania starosty. W środę rano w okolicach mostu w Płocku wędkarze odnaleźli dryfujące ciało. Na miejsce wezwano prokuratora. Ciało zauważono około dwa km od mostu im. Legionów Piłsudskiego w Płocku. Policja początkowo nie była w stanie ustalić, czy to zwłoki zaginionego starosty. W południe prezydent Połocka Andrzej Nowakowski przekazał jednak najnowsze ustalenia: “Wszyscy do końca mieliśmy nadzieję… Niestety, dziś nadeszła bardzo smutna informacja o odnalezieniu ciała tragicznie zmarłego Mariusza Bieńka, starosty powiatu płockiego.” Poszukiwania starosty ruszyły w niedzielę i kontynuowano je w poniedziałek. Uczestniczyło w nich wówczas około 120 strażaków. – Obfite opady utrudniają działania, natomiast cały czas jesteśmy na wodzie i prowadzimy poszukiwania, także z lądu. Dotąd nie odnaleźliśmy zaginionego – mówił w poniedziałek wieczorem rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Płocku st. kpt Edward Mysera. W poszukiwaniach oprócz strażaków, w tym ochotników z Płocka, uczestniczyli policjanci. Oprócz działań na Wiśle prowadzone były także od strony lądu, brzegami rzeki. Do wypadku doszło w niedzielę wieczorem na Wiśle powyżej miejscowości Świniary niedaleko Płocka. Jak informowała wcześniej straż pożarna, z łodzi wypadło trzech mężczyzn; dwóch z nich wydostało się na brzeg, w tym dzięki pomocy innych osób, natomiast trzeciego mężczyzny nie udało się odnaleźć, mimo trwającej kilka godzin akcji, którą zakończono po zmroku. W poniedziałek, gdy akcja poszukiwawcza została wznowiona, Prokuratura Rejonowa w Płocku potwierdziła, że zaginiony to starosta płocki Mariusz Bieniek, który wraz z dwoma znajomymi wypłynął w niedzielę na ryby. Wcześniej tożsamość poszukiwanego była znana nieoficjalnie. Przesłuchanych dwóch mężczyzn, który uczestniczyli w wypadku. – To znajomi starosty, którzy wraz z nim popłynęli Wisłą na ryby. Łódź wywróciła się, gdy wpłynęła na mieliznę. Z uwagi na to, że nie było tam głęboko, płynący łodzią podjęli próbę postawienia jej na wodzie. W pewnej chwili starosta oddalił się i nie był w stanie wrócić. Dwaj pozostali mężczyźni, mimo podjętej próby, nie zdołali do niego dopłynąć – powiedział zastępca prokuratora rejonowego w Płocku Marcin Policiewicz.. Dodał, iż w trakcie planowanych czynności w ramach śledztwa łódź, która uczestniczyła w wypadku zostanie poddana szczegółowym oględzinom. Płetwonurkom udało się zlokalizować tę łódź jeszcze w niedzielę, jednak w trakcie jej przeszukania nie znaleziono tam poszukiwanego. Po otrzymaniu w niedzielę wieczorem zgłoszenia o wypadku łodzi na Wiśle w rejonie miejscowości Świniary niedaleko Płocka do akcji ratunkowej skierowano jednostki państwowej i ochotniczej straży pożarnej, a w poszukiwaniach zaginionego mężczyzny wykorzystano sonar – na rzece poszukiwania prowadziło w niedzielę w sumie sześć łodzi. W trakcie poniedziałkowych poszukiwań na miejscu obecni byli m.in. przedstawiciele samorządu powiatu płockiego, a także pochodzący z Płocka poprzedni tamtejszy starosta, obecnie wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski (PSL). Mariusz Bieniek zastąpił go na stanowisku płockiego starosty w 2014 r. – wcześniej był burmistrzem Wyszogrodu.
źródło:  polsatnews

 

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz