Awans Promyka na jubileusz

fot.pixabay

PIŁKA NOŻNA Promyk Nowa Sucha pojawił się na sportowej mapie Polski w roku 1972, co oznacza, że lada chwila będzie miał 50 lat. Czy piłkarze, trenerzy i działacze będą chcieli uczcić jubileusz awansem? Wszystko na to wskazuje.

 W okresie przygotowawczym przetestowano kilkunastu piłkarzy. Zapewne w składzie Promienistych pojawi się Kamil Bartosiewicz i jeszcze kilku zawodników o znanych nazwiskach i przeszłością w wyższych niż A-klasa ligach. Aktualnie drużyna z Nowej Suchej spokojnie trenuje i gra mecze towarzyskie. W sumie odbyło się ich sześć. Cztery zostały wygrane, a dwa przegrane.

Promyk rozpoczął od zwycięstwa 4:2 (1:0) z Zorzą Szczawin Kościelny. Wszystkie gole zdobyli „nowi” w składzie. Jeden z nich ustrzelił hat-tricka. Drugi sparing to porażka 1:4 (0:3) z Olimpią Chąśno. Honorowego gola strzelił znowu piłkarz testowany. Zespół szybko się odbudował i wygrał kolejny test-mecz z Laktozą Łyszkowice aż 17:1 (7:0). Jedenaście goli, to łup „testowanych”. Ze starej gwardii Promyka do siatki rywali piłkę wstrzelili: Maciej Księżak (3), Mateusz Figat (2) oraz Daniel Krasoń. Następny rywal Czarni Bednary też okazał się zbyt słaby dla Promyka. Nasi piłkarze wygrali 8:3 (3:0). Ponownie testowani mieli dobrze wyregulowane celowniki. Zdobyli w sumie pięć goli, a jeden z nich ponownie ustrzelił hat-tricka. Podobnym wyczynem popisał się Mateusz Figat.

Piąty mecz ponownie zakończył się wysokim zwycięstwem Promienistych. Guzovia Guzów poległa 1:9 (1:3). Tym razem golami podzielili się: Daniel Krasoń (2), Mateusz Figat, Maciej Księżak, Kacper Charaziński oraz trzech piłkarzy testowanych. W ostatnim przed rozpoczęciem ligi sparingu żółto-niebiescy przegrali 2:3 (0:2) z rezerwami LKS Chlebnia.

Tomasz Ertman

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz