Ratują zabytkową aleję

SOCHACZEW Rozpoczęły się prace pielęgnacyjne związane z ratowaniem jednej z najdłuższych alei lipowych w Polsce, rosnącej wzdłuż drogi łączącej Chodaków z Żelazową Wolą. Prace będą prowadzone w dwóch etapach.

W pierwszym, który właśnie się rozpoczął, zostanie wyciętych około trzydzieści drzew. Są to obumarłe drzewa lub takie, które jak wykazała ekspertyza dendrologiczna, nawet gdyby przeprowadzono na nich zabiegi pielęgnacyjne, to i tak nie rokują szans na przetrwanie. Dodajmy, że w miejsce wyciętych lip zostaną zasadzone nowe, tego samego gatunku.

Kolejny etap zostanie przeprowadzony w okresie jesienno-zimowym. Będzie on polegał na usunięciu z pozostałych drzew obumarłych gałęzi, które obecnie zagrażają zarówno pieszym idącym chodnikiem wzdłuż alei, jak i jadącym drogą samochodom.

Przypomnijmy, że aleja lipowa została wpisana do rejestru zabytków w 1980 roku. W sumie tworzą ją 164 lipy, 22 klony i 14 jesionów. Największe drzewa mierzą 20 metrów wysokości i mają ponad 4 metry obwodu, a ich wiek ocenia się na około 180 lat. Jednak za wpisaniem alei do rejestru nie poszły środki na ratowanie drzewostanu, który pamięta jeszcze Fryderyka Chopina. To z kolei spowodowało, że obecnie jest ona tylko marną resztką tego, co jeszcze kilkanaście lat temu było chlubą Chodakowa.

dot

Fot.: Dorota Owczarczyk

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz