28-letni mieszakniec gminy Sochaczew usłyszał zarzut posiadania narkotyków

fot.policja

Leżał na ziemi, był zimny i blady, więc mieszkaniec powiatu sochaczewskiego wezwał pomoc. Podczas interwencji Policji mężczyzna obudził się, był agresywny i nie stosował się do poleceń wydawanych przez funkcjonariuszy. Okazało się, że miał przy sobie amfetaminę. Przestępstwo jest zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Mieszkaniec powiatu sochaczewskiego przejeżdżał przez Andrzejów Duranowski i zauważył osobę leżącą na poboczu drogi. Wysiadł z samochodu, by sprawdzić jej czynności życiowe. Mężczyzna nie ruszał się, był blady i zimny, więc zgłaszający zadzwonił na numer alarmowy 112. Na miejsce ruszył patrol policjantów referatu patrolowo – interwencyjnego.

Funkcjonariusze podeszli do leżącego twarzą do ziemi mężczyzny. Mieszkaniec gminy Sochaczew  nagle się obudził. Był zdenerwowany, agresywny, nie stosował się do poleceń funkcjonariuszy, stawiał czynny i bierny opór. Nienaturalne pobudzenie 28 – latka wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy. Podczas dalszych czynności okazało się, że mężczyzna miał przy sobie amfetaminę.

Mieszkaniec gminy Sochaczew został zatrzymany i doprowadzony do policyjnego aresztu. W sochaczewskiej komendzie usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Za popełnione przestępstwo grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

mł. asp. Agnieszka Dzik

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz