Zwyciężył zdrowy rozsądek.

Fot.: Jerzy Szostak

Kilka miesięcy temu informowaliśmy o dewastacji trawników przy ulicy Ziemowita przez parkujące tam samochody. Jednak to już przeszłość. Nasza interwencja w tej sprawie zakończyła się sukcesem.

W ubiegłym tygodniu Powiatowy Zarząd Dróg w Sochaczewie zamontował słupki, które uniemożliwiają parkowanie samochodów w tym miejscu. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że dopiero interwencja naszej redakcji zakończyła sprawę, która ciągnęła się od końca 2018 roku.

Wtedy to mieszkańcy ulicy zwrócili się do PZD, który jest zarządcą ulicy Ziemowita, z prośbą o interwencję. Chodziło o to, że niektórzy właściciele samochodów parkowali swoje pojazdy na trawnikach. Aby temu zapobiec, zwrócono się do zarządcy drogi o ustawianie słupków, które uniemożliwiałyby parkowanie na zieleńcach. PZD obiecał, że zajmie się sprawą i położy kres takim praktykom. Jednak kilka miesięcy później oznajmiono mieszkańcom, że od pilnowania trawników jest policja i dlatego Zarząd nie będzie nic w tej sprawie robił. I jak okazuje się, słowa dotrzymał, ponieważ samochody nadal niszczyły trawniki. – Było nam autentycznie przykro, że zamiast rozwiązać problem, PZD zastosował zwyczajną spychologię – mówią mieszkańcy Ziemowita. Dodając, że sprawa była zgłaszana policji, ale ta nie podjęła żadnych działań. Dlatego jeszcze raz napisali do PZD, aby ten rozważył montaż słupków, których zakup i ustawienie nie powinno przekraczać możliwości finansowych Zarządu.

Ale urzędnicy, jak to urzędnicy, w odpowiedzi stwierdzili, że problem parkowania na trawnikach jest im znany. Jednak, jak zaznaczono, PZD nie może go rozwiązać, ponieważ: „nawet ewentualne ustawienie słupków na chodniku przed wjazdem na posesję Ziemowita 19 nie rozwiązuje problemu i spowoduje, że kierowcy łamiący przepisy ruchu drogowego wjadą na pas zieleni od strony krawężnika”. Dodano także, że: „prawdopodobnie w tym miejscu parkuje miejscowy kierowca i tylko interwencja policji może spowodować wyeliminowanie takiego parkowania, niezgodnego z przepisami ruchu drogowego”.

Jednak w końcu – co prawda po dwóch latach przepychanek – zwyciężył zdrowy rozsadek i dbałość o należące do powiatu mienie, którym jest między innymi ulica Ziemowita. Jest ona jedną z najpiękniejszych ulic Sochaczewa. Obsadzona kasztanowcami, stanowiła kiedyś aleję dojazdową do dworu Garbolewskich, od strony obecnej ulicy Traugutta.

Pozostaje jednak pytanie, czy potrzeba było aż dwóch lat i interwencji „Expressu Sochaczewskiego”, aby rozwiązać problem mieszkańców?

Jerzy Szostak

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz