Zadbają o wojenne kwatery.

zdjęcie podglądowe

SOCHACZEW W trakcie ostatniej sesji, która odbyła się 10 lutego, radni miasta jednogłośnie upoważnili burmistrza do zawarcia z wojewodą mazowieckim porozumienia w sprawie utrzymania grobów i cmentarzy wojennych. Dbanie o miejsca spoczynku żołnierzy to zadanie administracji rządowej, jednak Sochaczew od lat wspiera wojewodę w tych działaniach.

Porozumienie określi zadania, jakie w 2021 roku wykona samorząd miasta na kwaterach wojennych i kwotę dotacji na ten cel. Wstępnie mówi się o 10 tys. zł. Dwa najlepsze przykłady współpracy ratusza i wojewody w ostatnich latach to remont grobów żołnierzy września 1939 roku na cmentarzu parafialnym przy ul. Traugutta oraz generalna przebudowa cmentarza w Trojanowie. Obydwa zadania wykonano w 2019 roku. Do nowego wyglądu trojanowskiej nekropolii nawiązał w trakcie sesji radny Edward Stasiak. Jak powiedział, zostało tam zrobione bardzo dużo, odnowiono kwatery, zadbano o ogrodzenie.

– Wielkie uznanie dla osób działających w tym zakresie i dla wykonawców. Cmentarz naprawdę wygląda dobrze, jest to godne uczczenie pamięci żołnierzy i chluba dla miasta – podsumował radny.

Renowację cmentarza wojennego w Trojanowie nadzorował urząd miasta, a jej koszty pokrył wojewoda. Za 2,6 mln zł generalnemu remontowi poddano kwatery, ustawiono 287 granitowych krzyży, na każdym z nich zamontowano nową tabliczkę epitafijną wzorowaną na żołnierskim nieśmiertelniku, wymieniono obrzeża grobów, chodniki, przebudowano część ogrodzenia, ułożono trawę. Na podstawie podobnego porozumienia w ubiegłym roku na trojanowskiej nekropolii odsłonięto tablicę upamiętniającą ofiary niemieckiej zbrodni dokonanej w Henrykowie. Przypomina ona o tym, że w Sochaczewie pochowane są szczątki 70 Polaków – obrońców ojczyzny, żołnierzy Wojska Polskiego oraz ludności cywilnej – kobiet, mężczyzn i dzieci spalonych żywcem w stodole 18 września 1939 roku we wsi Henryków, gmina Iłów, przez niemieckich żołnierzy.

Prace na cmentarzach są finansowane nie tylko przez rząd, ale też z budżetu miasta i dotacji pozyskiwanych np. przez Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą. Dwa lata temu, dzięki pracom badawczym wykonanym w Centralnym Archiwum Wojskowym, po 80 latach od Bitwy nad Bzurą udało się ustalić ponad pół tysiąca dotychczas nieznanych nazwisk żołnierzy poległych na początku II wojny światowej. Przez długie lata na cmentarzu parafialnym przy ul. Traugutta na tabliczkach znajdowało się tylko 17 nazwisk, a obecnie jest ich niemal 150. Z kolei na cmentarzu w Trojanowie zamiast dotychczasowych 160 nazwisk na tabliczkach widnieje ich ponad 530.

UM Sochaczew

fot. archiwum Express Sochaczewskiego

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz