Więcej zysków niż strat.

Po kilku latach zastoju mamy do czynienia w Sochaczewie z prawdziwym boomem budowlanym. Jednak nie wszystkim się on podoba.

Tak jest na osiedlu przy ulicy Żeromskiego, gdzie na działce po byłej kotłowni PEC stawiany jest blok mieszkalny. A, jak twierdzą mieszkańcy okolicznych budynków, sposób prowadzonych prac daleko odbiega od ideału.

Nie dość, że jest bezustanny hałas, to na dodatek samochody dowożące materiały na plac budowy całkowicie zniszczyły prowadzącą tam drogę. Zniszczyli także plac przez garażami. Wszędzie pełno błota. Do tego stopnia, że nie warto nawet myć samochodu, bo po przyjeździe do garażu wygląda jakby był wyciągnięty z trzęsawiska – powiedzieli nam mieszkańcy sąsiadujących z budową bloków, którzy dzwonili w tej sprawie do naszej redakcji. Jak twierdzą, próbowali w tej sprawie interweniować zarówno w Urzędzie Miejskim, jak i w spółdzielni mieszkaniowej, która jest właścicielem drogi dojazdowej prowadzącej od Al. 600-lecia na teren budowy i terenów wokół niej. – Nic jednak nie wskóraliśmy. Bałagan, jak był, tak i jest – twierdzą nasi rozmówcy.

Postanowiliśmy wyjaśnić sprawę w Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w Sochaczewie. Rzeczywiście dowóz materiałów na budowę odbywa się po drodze wewnętrznej należącej do SML-W. Na co inwestor, którym jest JHM Development Skierniewice, dostał zgodę. Dodajmy, że sam o nią wystąpił. Wynikało to z faktu, że pierwotny dojazd na teren budowy miał się odbywać od strony ulicy Staszica i prowadzić bardzo wąską i do tego zastawioną samochodami uliczką prowadzącą do przychodni Almed, a następnie przez plac manewrowy przy spółdzielczych garażach. Taki dojazd firmie wyznaczył Urząd Miejski. Inwestor zdawał sobie jednak sprawę, że ruch ciężkich samochodów tą trasą będzie bardzo uciążliwy dla mieszkańców. Na dodatek całkowitemu zniszczeniu uległby teren pomiędzy garażami. Dlatego wystąpiono do spółdzielni o służebność dojazdu od strony Al. 600-lecia. Jednak zanim taka zgoda została wydana, obie strony zawarły notarialne porozumienie. Firma JHM Development w zamian za prawo dojazdu do swojej działki zobowiązała się w nim na wybudowanie chodnika wzdłuż ulicy, która zostanie na jej koszt poszerzona i uzyska nową nakładkę asfaltową. Wybudowane zostaną także nowe miejsca postojowe. Dodajmy, że firma do tej pory wybudowała ich już około 20. Do tego dojdzie – jak poinformowano nas w spółdzielni utwardzenie i odwodnienie placu manewrowego pomiędzy garażami, które podczas opadów są często zalewane przez wodę. Władze spółdzielni poinformowały nas również że zwrócą się do inwestora, aby ten częściej usuwał gromadzące się na ulicy błoto.

Jerzy Szostak

fot.pixabay

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz