Walizka pełna muszli.

56 sztuk muszli przydaczni ujawnili w bagażu podróżnej funkcjonariusze Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego. Zatrzymane okazy są objęte ochroną na podstawie Konwencji CITES.

Po przeprowadzeniu kontroli celno-skarbowej, okazało się, że podróżna, obywatelka Polski przewozi w bagażu aż 56 sztuk muszli przydaczni. Wg jej wyjaśnień, ujawnione okazy, które ważyły ponad 2 kg, zostały zebrane w morzu i na plaży w Malediwach, skąd przyleciała z rodziną.

Przydacznie objęte są ochroną na mocy Konwencji o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem, zwaną także konwencją waszyngtońską CITES. Na ich przywóz turystka powinna mieć zezwolenie.

Muszle przydaczni zostały zatrzymane do sprawy karnej. O wymiarze kary dla podróżnej zdecyduje sąd.

Należy pamiętać, że przywóz i wywóz okazów chronionych bez odpowiednich dokumentów jest zabroniony.

Turyści, którzy kupują egzotyczne pamiątki wykonane z rzadkich gatunków fauny i flory lub pozyskują je wprost ze środowiska naturalnego, przyczyniają się niestety do niszczenia zagrożonej przyrody.

To kolejne w ostatnim czasie ujawnienie na warszawskim lotnisku okazów chronionych, które turyści przywieźli bez wymaganych dokumentów. W styczniu br. podróżna przewoziła w bagażu bez zezwolenia 27 sztuk fragmentów koralowca rafotwórczego.

Justyna PIETRZAK

Urząd Skarbowy w Sochaczewie

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz