Utwardzą i oświetlą ulice.

Po dwóch latach przerwy w przyszłym roku znów rusza program „Drogi zamiast błota”. Wraz z asfaltem ma się pojawić również oświetlenie.

Przypomnijmy, że zawieszenie programu w 2019 roku było związane z zapowiedzią zaprzestania odbioru śmieci przez firmę Partner, jeżeli nie dostanie więcej pieniędzy za wykonywane usługi. Natomiast w tym roku część środków, które przeznaczono w budżecie na remonty i utrzymanie miejskich ulic, wydatkowano na przebudowę ulicy Ułanów Jazłowieckich, a pozostałe przeznaczono na przebudowę parkingu przed cmentarzem komunalnym. Natomiast żadna ulica nie została utwardzona w ramach programu „Drogi zamiast błota”. To ma nastąpić w przyszłym roku, z tym, że jak zapowiada Piotr Osiecki – burmistrz Sochaczewa, sam program ma ulec modyfikacji. Zostanie poszerzony o nowy element, którym będzie budowa oświetlenia.

Są jeszcze w naszym mieście ulice nieposiadające oświetlenia i trzeba ten problem jak najszybciej rozwiązać. W nowej edycji programu, obok nakładki asfaltowej równie ważnym elementem będzie poprowadzenie sieci i ustawienie lamp. Dzięki „Drogom zamiast błota” wykonaliśmy gigantyczny skok i dziś w całym mieście tylko około 1300 osób zamieszkuje przy nieutwardzonych ulicach. Reszta sochaczewian ma asfalt przed domem, a coraz częściej chodnik i ścieżkę rowerową – mówi Piotr Osiecki.

Przypomnijmy, że gdy obecne władze miasta w 2011 roku ruszyły z programem „Drogi zamiast błota”, niewielu mieszkańców sądziło, że podjęte w jego ramach działania przyniosą tak duże efekty w tak krótkim czasie i przy tak niskich nakładach. Tym bardziej, że prawie 300 ulic na terenie Sochaczewa w momencie uruchomienia programu było drogami gruntowymi, które podczas roztopów czy opadów deszczu przemieniały się w bajora. W początkowej fazie programu główny nacisk położono na umożliwienie mieszkańcom dojazdu do posesji bez względu na panujące warunki atmosferyczne. Dlatego w ciągu pierwszych czterech lat funkcjonowania programu praktycznie wszystkie dotychczasowe drogi gruntowe lub leszowe na terenie Sochaczewa otrzymały nawierzchnię tłuczniową. Czas asfaltu nastał w 2015 roku i trwa do dzisiaj, a odbywa się bardzo tanim kosztem. W sumie od 2015 do 2018 roku, na ułożenie nakładek asfaltowych, na nieprzejezdne jeszcze niedawno ulice, wydano z kasy miasta zaledwie 8 741 124, 7 zł, co daje średnią w wysokości 2 185 281,1 zł rocznie.

Jerzy Szostak

Fot.: Archiwum Expressu Sochaczewskiego

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz