Sochaczew się wyludnia.

Jest nas nie tylko mniej, ale także coraz więcej mieszkańców Sochaczewa to osoby w podeszłym wieku. Jeżeli trend ten nie zostanie zatrzymany, to liczba ludności miasta spadnie do 35 tysięcy, a osoby starsze będą stanowiły jedną trzecią jego populacji.

 Rozpoczęły się konsultacje społeczne dotyczące uchwał, które trafią pod obrady najbliższej sesji Rady Miejskiej. Do 23 sierpnia Urząd Miejski czeka na opinie mieszkańców w sprawie uchwalenia „Aktualizacji projektu założeń do planu zaopatrzenia w ciepło, energię elektryczną i paliwa gazowe dla Gminy Miasto Sochaczew na lata 2020 – 2035”.

Co prawda podobne konsultacje przeprowadzane są przed każdą sesją Rady Miejskiej, ale tym razem mamy do czynienia z uchwałą, która nie tylko pozwoli miejskiemu samorządowi w pozyskaniu środków na budowę zakładu geotermalnego w Trojanowie. Projekt jest jednym z wymaganych dokumentów, jakie trzeba posiadać, aby o takie wsparcie się starać. Ale jest on również zapisem stanu miasta, w tym jego populacji.

 Miasto się starzeje

A z tym nie jest najlepiej. Według zamieszczonych w dokumencie danych, Sochaczew zamieszkiwało w ubiegłym roku 36 282 osoby, co w porównaniu z 2018 rokiem jest spadkiem o 180 mieszkańców. Natomiast w ciągu ostatniej dekady, czyli od 2009 roku Sochaczew opuściło 1329 osób. Ale na tym nie koniec. Jak można przeczytać w projekcie uchwały, w ciągu najbliższych 15 lat, czyli do 2035 roku liczba mieszkańców miasta zmniejszy się o 1279 osób, a jego populacja wyniesie 35 003 osoby. Ciekawe jest także zestawienie dotyczące starzenia się mieszkańców Sochaczewa.

W ubiegłym roku – na 36 282 jego mieszkańców –   w wieku przedprodukcyjnym było 6415 osób, co stanowi 18 procent populacji. Z kolei w wieku produkcyjnym było 21 392 osób –  59 procent, a w wieku poprodukcyjnym, czyli emerytów było 8475 – 23 procent. I osób z tej ostatniej grupy, jak wynika z analiz, będzie systematycznie przybywać. Inaczej mówiąc, miasto będzie się starzeć.

W 2035 roku na prognozowanych 35 003 mieszkańców Sochaczewa będzie przypadać 3629 osób w wieku przedprodukcyjnym, co będzie stanowić 10 procent mieszkańców – spadek o 8 procent. Z kolei w wieku produkcyjnym będzie 20 392 osoby – 58 procent – spadek o 1 procent. Natomiast liczba osób starszych wzrośnie  do 10 982 osób, co będzie stanowić 31 procent populacji miasta.

Exodus mieszkańców

Proces starzenia się społeczeństwa jest tendencją ogólnokrajową. Ale spadek liczby ludności, to już inny problem i składa się na niego wiele czynników. Pierwszym i najważniejszym z nich jest wyjazd części mieszkańców do innych miast oraz za granicę w celu znalezienia lepszej pracy. Wiąże się to z brakiem spójnej i długofalowej polityki samorządu polegającej na przyciągnięcie do Sochaczewa inwestorów. Jak powstawanie nowych miejsc pracy wpływa na wzrost liczby mieszkańców, pokazują dane GUS. A z nich wynika, że w okresie industrializacji Sochaczewa po II Wojnie Światowej, czyli w latach 1947-1960 liczba mieszkańców wzrastała każdego roku o 3,7 procent. Z kolei w dekadzie obejmującej 1960 –1970 rok wzrost ten wyniósł 2,43 procenta. Największy wzrost liczby mieszkańców zaobserwowano w latach 1970-1980, kiedy w Sochaczewie powstały nie tylko kolejne zakłady produkcyjne, ale i całe osiedla mieszkaniowe. Wtedy, co roku wzrost wynosił 4,5 procenta.

Potem zaczęło być już gorzej. Co prawda pomiędzy  1980 a 1992 rokiem przybywało nas o 1,75 procenta rocznie, ale był to ostatni odnotowany wzrost populacji Sochaczewa.

Przemiany gospodarcze a wraz z nimi upadek części sochaczewskich zakładów pracy, rozpoczęły proces exodusu  z miasta, a tym samym spadek liczby jego mieszkańców. W latach 1992-2002 populacja miasta każdego roku zmniejszała się o 0,27 procenta pomiędzy 2002 a 2011 rokiem o 0,07 procenta, a w latach 2011-2014 o 0,83 procenta. Ten sam poziom odnotowano także w ciągu ostatnich pięciu lat. I nic nie wskazuje, aby udało się go zatrzymać. A to udało się na przykład w Grodzisku Mazowieckiem, który w 1995 roku liczył 24 962 mieszkańców, a w 2017 roku jego populacja wynosiła już 30 955 osób.

Jerzy Szostak

Fot.: Jerzy Szostak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz