Skromne świętowanie.

Bez tradycyjnego marszu z Teresina do Szymanowa, bez tłumów i wspólnego śpiewu pieśni patriotycznych. Choć na przeszkodzie stanęła pandemia koronowirusa, to gminne obchody 102 rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości miały uroczysty charakter.

Na pewno było skromniej niż przez wiele ostatnich lat. Wspólnie biało-czerwone świętowanie ograniczono do Mszy św. za Ojczyznę w kościele parafialnym pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Szymanowie.

Historia naszego narodu, niełatwa historia, pełna cierpień, pełna prześladowań. To historia, kiedy przez 123 lata nie mieliśmy własnego państwa, kiedy byliśmy podzieleni, kiedy byliśmy wyzyskiwani. W sposób cudowny przetrwała jednak polska mowa, przetrwała polska kultura, przetrwał naród, który dążył do jedności, do tego, żeby mógł decydować, co dla niego jest dobre i w jaki sposób to dobro wspólne budować. 102 lata temu stało się możliwe to, o czym marzyły pokolenie Polaków. Można było zacząć budować Polskę. Wiele minionych pokoleń cierpiało i oddawała życie, podejmując walkę w powstaniach, podejmując walkę o polskość, o język, o wiarę. To nie zostało bezowocne. To zaowocowało właśnie wtedy, kiedy przyszedł odpowiedni moment, aby się zjednoczyć i zbudować coś wspólnego. Taka postawa ważna jest także dziś. Nigdy nie można sobie pozwolić na stwierdzenie, że wystarczy już tego wspólnego budowania, bo wtedy zmarnuje się to, co zrobiły pokolenia wcześniejsze. Módlmy się do Pana Boga, dziękując za te wszystkie łaski, które otrzymaliśmy i prośmy o kolejne łaski dla nas wszystkich, za tych, którzy poświęcili życie dla Ojczyzny, aby ich ofiara przyniosła owoc w tych czasach – mówił w swej homilii ks. proboszcz Robert Sierpniak.

Po nabożeństwie delegacja władz gminnych na czele z wójtem Markiem Olechowskim i Bogdanem Linardem, przewodniczącym Rady Gminy złożyła kwiaty pod obeliskiem Marszałka Józefa Piłsudskiego, który znajduje się obok tutejszej Szkoły Podstawowej. Hołd pamięci Marszałka i wszystkich bohaterów poległych w walce o Niepodległą oddali również: Marek Jaworski – zastępca wójta, Jarosław Żejmo – dyrektor Szkoły Podstawowej w Szymanowie, Zdzisław Goszcz – ze Stowarzyszenia Teresin – Nasze Korzenie, a także radny gminny Hubert Konecki i sołtys Szymanowa Robert Ziomski. Na zakończenie wraz z grupką przybyłych na uroczystości mieszkańców gminy odśpiewali „Mazurka Dąbrowskiego”.

Marcin Odolczyk

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz