Sieczkowski odchodzi z ZKM.

SOCHACZEW Pod koniec czerwca a najpóźniej na początku lipca powinniśmy poznać nazwisko nowego dyrektora Zakładu komunikacji Miejskiej.

Jak się dowiedzieliśmy powodem poszukiwania nowego dyrektora sochaczewskiej komunikacji jest przejście na emeryturę Krzysztofa Sieczkowskiego, dotychczasowego dyrektora Zakładu. A ten był z nim związany od samego początku jego istnienie, czyli od 2001 roku. Wtedy to ZKM został wyodrębniony jak osobna jednostka z Zakładu Usług Komunalnych, a Krzysztof Sieczkowski został jego dyrektorem.

Te dziewiętnaście lat to cła epoka w historii sochaczewskiej komunikacji, która zaczynała od sześciu linii obsługiwanych przez autosany i jelcze „ogórki”.

Obecnie ZKM obsługuje 11 linii, obejmujących swoim zasięgiem nie tylko miasto, ale również części gmin Sochaczew, Brochów, Nowa Sucha i Kampinos, a autobusy ZKM przejeżdżają rocznie ok. 750 tys. km. Dodajmy, że w ostatnich latach szefowania Sieczkowskiego Zakład dokonał olbrzymiego skoku technologicznego. W ramach projektu „Sochaczewski – Ekobus, zakupiono dwa nowoczesne autobusy spalinowe oraz trzy o napędzie elektrycznym. W mieście pojawiły się także biletomaty a ZKM wprowadził bilety elektroniczne. Wymieniono także część wiat autobusowych a na niektórych przystankach pojawiły się tablice z elektronicznym rozkładem jazdy.

Niewykluczone jednak, że Sieczkowski pozostanie na stanowisku dyrektora ZKM. Aby tak się stało po prostu musi przystąpić do konkursu i go wygrać. Prawo mu tego nie zabrania, nawet po przejściu na emeryturę.

dot

Fot.ZKM Sochaczew

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz