Rolnicy dostaną zwroty.

young farmer on farmland with tractor in background

Każdy rolnik, który chce odzyskać część pieniędzy wydanych na olej napędowy używany do produkcji rolnej, powinien zbierać wszystkie faktury VAT, które otrzymał w czasie zakupów. Są one niezbędne przy staraniach o zwrot podatku akcyzowego.

Aby jednak pieniądze otrzymać, trzeba od 1 lutego do 1 marca złożyć odpowiedni wniosek do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, w zależności od miejsca położenia gruntów rolnych. Do wspomnianego wniosku należy dołączyć faktury VAT lub ich kopie, stanowiące dowód zakupu oleju napędowego w okresie od 1 sierpnia 2020 roku do 31 stycznia bieżącego roku.

Limit zwrotu podatku akcyzowego w 2021 roku wynosi 100 złotych pomnożonych przez ilość hektarów użytków rolnych oraz 30 złotych mnożone przez średnią roczną liczbę dużych jednostek przeliczeniowych bydła.

Pieniądze wypłacane będą w terminach do 30 kwietnia   – w przypadku złożenia wniosku w pierwszym terminie. Natomiast, jeśli ktoś złoży wnioski w terminie sierpniowym, który jest uznawany za drugi termin zwrotu akcyzy paliwowej, to może liczyć na odzyskanie pieniędzy dopiero 29 października.

Wypłaty są realizowane w gotówce w kasie urzędu gminy lub miasta. Można je też otrzymać przelewem na konto bankowe wskazane przez rolnika we wniosku o zwrot akcyzy olejowej. Wszelkich informacji o tym, jak uzyskać zwrot i kto dokładnie może z niego skorzystać, udziela bezpośrednio Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi – telefonicznie lub na stronie internetowej ministerstwa.

Na terenie powiatu sochaczewskiego rolnicy, jak informują urzędy gmin, chętnie korzystają z możliwości odpisów podatku akcyzowego.

– Zawsze to jakiś zysk, przy prowadzeniu gospodarstwa. Na olej napędowy zwłaszcza dużo wydaje się w okresie wzmożonych prac polowych i gdy ma się większą hodowlę bydła. Na naszym terenie raczej dominują uprawy i na ich zagospodarowanie – wysiewy oraz zbiórkę sporo trzeba wyłożyć, aby maszyny pracowały. Mnie się ten zwrot opłaci, choć w sumie przeliczając na posiadane grunty, to nie tak wiele – mówi jeden z rolników w gminie Sochaczew.

BN

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz