Odbierają śmieci kiedy chcą.

Mieszkańcy gmin płacą wygórowane stawki za odbiór odpadów komunalnych ze swoich posesji. Jednak nie zawsze mają gwarancję, że   śmieci zostaną zabrane zgodnie z wyznaczonymi terminami. Gdyż bywa, że firmy zmieniają terminy odbioru nie informując o tym mieszkańców. Tak wydarzyło się na terenie gminy Kampinos, gdzie firma Remondis zmieniła w kwietniu tego roku terminy odbiorów odpadów. Takie działanie spowodowało, że nie do wszystkich dotarła wiadomość o innym terminie.

Co prawda Urząd Gminy w Kampinosie zamieścił na stronie urzędu, jak również na stronie facebooka podane przez Remondis zmiany. Tylko jednocześnie poinformował, że o zmianach terminów firma powinna zawiadomić indywidualnie wszystkich użytkowników korzystających z jej usług. Czy tak zrobiła? Chyba raczej nie, bo część mieszkańców gminy Kampinos zgłasza pretensje co do jakości obsługi w odbiorze odpadów.

Mieszkańcy bez informacji

Z mojego gospodarstwa, jak się okazuje, odpady teoretycznie zostały zabrane dzień wcześniej. Tak mnie poinformowano o zmianie terminów odbioru. Jednak miałam przekazaną informację od Remondisu, że odbiór ma być 28 maja. Okazuje się jednak, że został przesunięty o jeden dzień wcześniej. Jednak nie dostaliśmy informacji od Remondisu. Po mojej interwencji pani z obsługi odsyła mnie na stronę facebooka, gdzie zamieszczona jest informacja o terminach odbiorów. Jednak nie każdy śledzi informacje internetowe. Nie mam na to po prostu czasu – mówi mieszkanka Woli Pasikońskiej.

Na stronie urzędu gminy ogłoszenie to pojawiło się 14 kwietnia. Informowało o zmianie terminów odbioru odpadów, dotyczących pojemników, worków i odpadów zielonych. Jednak Remondis zawsze wcześniej dostarczał mieszkańcom indywidualnie zawiadomienia. Tym razem tego zabrakło.. A może nie wszystkim je przekazano?

Sprawa jest niejasna. Tym bardziej, że jak sygnalizuje inna mieszkanka podkampinoskiej wsi, jest spora dowolność w odbieraniu odpadów od mieszkańców. W kwietniu mimo zmiany odbierano odpady, tak jak pasowało to firmie. W związku z tym było spore zamieszanie.

Gmina ulotkę z podanymi terminami odbiorów przedrukowała 14 kwietnia na swoją stronę internetową. Jednak, jak twierdzą mieszkańcy wsi w okolicach Kampinosu, sporo osób nie ma czasu, a nawet szansy śledzenia stron internetowych. Część z uwagi na panującą pandemię koronawirusa ograniczyła wyjścia z domu i nie miała możliwości sprawdzenia informacji na tablicy ogłoszeń przed urzędem gminy. Stąd o zmianach wiele osób nie wiedziało lub dowiadywało się poprzez pocztę pantoflową.

Nie każdy ma internet

Co mają z tym zrobić tacy ludzie, którzy nie mają internetu i nie śledzą stron internetowych na bieżąco. Sporo jest ludzi starszych bez komputera i odsyłanie ich do internetu jest nie na miejscu. Wcześniej firma Remondis przekazywała informację w formie papierowej do każdego gospodarstwa. To się sprawdzało w wielu przypadkach. Dlaczego teraz nie uaktualnili informacji? Przez epidemię ci, co nie mają dostępu do sieci, nie mogą sprawdzić na bieżąco nowych zarządzeń – dodaje mieszkanka gminy Kampinos.

Jak zaznacza, tę samą ulotkę, którą przekazano do gminy, można było opublikować i dostarczyć w kwietniu przy odbiorze odpadów do każdego gospodarstwa, wrzucając ją do skrzynek pocztowych.

­– To pozwoliłoby uniknąć nerwów i nieporozumień. A tak mieszkańcy mają pretensje o to, że firma nie odbiera od nich odpadów. Ja też mam o to pretensje. Przecież płacę za to i chcę, by usługa, na którą wydaję przecież niemało, była realizowana właściwie – stwierdza mieszkanka Woli Pasikońskiej.

Mieszkańcy gminy chcą, by Remondis nie tylko brał pieniądze, ale zabierał śmieci, do czego się zobowiązał.

Bogumiła Nowak

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz