Nowe składki w spółce.

Fot. Pixabay

KAMPINOS Koniec roku 2020 Spółka Wodna w Kampinosie zakończyła z praktycznie z pustym kontem. Rozliczyła wszystkie otrzymane dotacje i przyjęła nowy budżet na 2021 rok, który może okazać się jednak mocno okrojony, w porównaniu z 2020 rokiem. To spowoduje mniejsze inwestycje.

Waldemar Sarnowski, prezes spółki wodnej, apeluje, aby nie czekać na ostatnią chwilę, a systematycznie regulować płatności składek.

– Naprawdę nie angażujcie nas do poświęcania, praktycznie naszego prywatnego czasu, do prowadzenia rozmów, pisania pism i tym podobnych działań dotyczących składek. Niekiedy chodzi o drobne kwoty 10, czy 40 złotych, nie wspominając tu o poważniejszych sumach, ale naprawdę czas, który na to jest poświęcany, możemy wykorzystać do realizacji innych celów – stwierdza prezes Spółki Wodnej w Kampinosie.

Wspomina o nawiązaniu dobrej współpracy z Mazowieckim Zarządem Dróg Wojewódzkich, dotyczącej porządkowania drogi nr 580. Spółka rozpoczęła w Łazach porządkowanie rowu melioracyjnego. Jednak rów wchodzi w pas drogi, na którym nie można wykonywać żadnych prac. Dzięki porozumieniu z Zarządem Dróg udało się przełamać impas i w efekcie w tym roku odcinek rowu będzie odpowiednio przygotowany do odmulenia i oczyszczenia przepustu drogowego. Jeśli składki będą na czas, to wiele prac uda się w terminie zrealizować.

Co więcej tegoroczne zasoby rzutują na dotacje do kolejnych inwestycji.

BN

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz