Musieli   wyciąć drzewa.

W ubiegłym tygodniu do naszej redakcji zadzwonili zbulwersowani mieszkańcy remontowanego odcinka ulicy 15 Sierpnia. Niech chodziło im o tempo prac związanych z przebudową ulicy.

Jeszcze kilka miesięcy temu, przed rozpoczęciem przebudowy władze miasta zapewniały, że żadne z drzew rosnących przy remontowanym odcinku nie zostanie wycięte. I co się okazało? W środę, 22 lipca, usunięto rosnące przy skrzyżowaniu ulicy Mazowieckiej z 15 Sierpnia dwa drzewa, a przecież nikomu one nie przeszkadzały i rosły w tym miejscu od kilkudziesięciu lat – poinformowali nas nasi czytelnicy.

O wyjaśnienie sprawy zwróciliśmy się do Urzędu Miejskiego. Tam poinformowano nas, że faktycznie doszło do wycinki dwóch drzew rosnących przy skrzyżowaniu. A było to spowodowane ich kolizją z planowym wyjazdem z Mazowieckiej. W dodatku zasłaniały one widoczność kierowcom próbującym włączyć się do ruchu w 15 Sierpnia. Zapewniono nas jednocześnie, że dalsze wycinki nie są planowane.

Przy okazji dodajmy, że termin zakończenia prac związanych z przebudową pierwszego odcinka ulicy 15 Sierpnia przesunięto na połowę października. Związane jest to z przerwą spowodowaną obostrzeniami dotyczącymi epidemii koronawirusa. Mimo to prace są bardzo zaawansowane. Położono już całą kanalizację deszczową, obecnie wykonywane są ostatnie elementy jej wylotu do Bzury. Trwa również układanie nowych chodników. Po zakończeniu tych prac wykonawca inwestycji, którym jest firma Trakt, przystąpi do wymiany podłoża i budowy nowej jezdni ulicy 15 Sierpnia.

Przypomnijmy, że koszt inwestycji, to prawie 3,9 miliona złotych, z czego 2,7 miliona złotych pochodzi z dotacji rządowej.

Jerzy Szostak

Fot.: Jerzy Szostak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz