MOC ZAWARTA W ZIARNACH.

Zboża stanowią nie tylko źródło wartościowych składników, jakie spożywamy jedząc pełnoziarniste produkty. Popularność naturalnych substancji sprawia, że coraz częściej pojawiają się w składzie preparatów kosmetycznych i znajdują zastosowanie w zabiegach przeznaczonych do wszystkich typów skóry.

Dziś już trudno sobie wyobrazić kosmetykę bez ziaren pszenicy, branżę podbijają również inne gatunki zbóż. Wszystkie zapewniają skórze odpowiednie nawilżenie, koją podrażnienia, wygładzają i rewitalizują cerę. Poza tym wspomagają przemianę materii, zwiększają aktywność komórek i wzmacniają je.

Pszenica zwyczajna jest prawdziwym skarbcem dobroczynnych składników: zawiera nie tylko mnóstwo białka, ale także dużo błonnika oraz składników mineralnych – żelaza, potasu, fosforu, magnezu, witamin A, E, F oraz z grupy B. Mąka i ekstrakty z kiełków pszenicy z uwagi na obecność w nich czynników zatrzymujących wilgoć w skórze, są wykorzystywane do produkcji pudrów. Olej z kiełków pszenicy, jeden z najbardziej wartościowych olejów kosmetycznych, łagodzi podrażnienia, wygładza skórę i sprawia, że staje się ona jedwabista w dotyku. Pod względem składu jęczmień jest zbliżony do pszenicy i cechuje się wysoką zawartością kwasu krzemowego. Neutralizuje kwasy, ma właściwości detoksykacyjne, oczyszczające i antyoksydacyjne, a także wspomaga syntezę komórek

Produty zbożowe wykorzystujemy w kosmetyce w postaci masek liftingujących, pilingów. Kuracji ujędrniających. Oleje uzyskiwane ze zbóż wykorzystujemy do masażu ciała. Kremy na bazie zbóż są polecane do codziennej pielęgnacji domowej.

Hanna Kasztelan

fot.pixabay

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz