Mieszczuchy uciekają na wieś.

W ostatnich latach zmniejsza się liczba mieszkańców miast. Jeszcze około 10 lat temu w Polsce było 41 miast liczących ponad 100 tysięcy mieszkańców. Dziś jest ich 38. Procesy wyludniania dotyczą głównie dużych miast. Coraz liczniej mieszkańcy dużych aglomeracji przenoszą się na tereny podmiejskie, czy wręcz wiejskie.
 To zjawisko daje się też zauważyć w przypadku powiatu sochaczewskiego, gdzie w ostatnim czasie wzrasta liczba mieszkańców osiedlających się na wsiach. Jednak nie jest to zmiana trybu życia i wybrania wiejskich warunków.
Mieszczuchy na wsi
Jak twierdzą wójtowie gmin z powiatu sochaczewskiego, mieszkańcy miast osiedlający się na ich terenach wybierają tylko miejsce zamieszkania, ale nie interesuje ich wieś jako taka. Nie prowadzą w większości działalności rolniczej, ani nawet ogrodniczej. Większość z nowych osadników nadal pracuje w mieście, a ich dzieci się tam uczą. Wyjście poza mocno zurbanizowane tereny miejskie jest traktowane jako możliwość zamieszkania w środowisku bardziej przyjaznym i spokojniejszym. Wieś traktowana jest przez wielu nowych mieszkańców z miast jako sypialnia.
U nas wiele osób wybiera miejsce, kierując się przyjaznym otoczeniem. Jednak dla nowych mieszkańców ważne są sprawy mediów, czyli kanalizacja, dojazd i dobre połączenia drogowe oraz kolejowe. Wielu z nowych osadników na naszym terenie dojeżdża do pracy w Sochaczewie, Łowiczu i Warszawie – mówi Maciej Mońka, wójt gminy Nowa Sucha.
Jednak w tej gminie władze myślą o przyciągnięciu inwestorów i stworzeniu nowych miejsc pracy. To, jak zaznacza wójt gminy, powoduje wzrost dochodu i przyciąga nowych mieszkańców, dla których możliwości zatrudnienia, a nie tylko zamieszkania, mogą być atrakcyjne i decydujące.
Nie ma statystyk
Według danych statystycznych obecnie w miastach mieszka około 60 procent ludności. Najwięcej ubywa mieszkańców w Łodzi i Poznaniu. Miastem, w którym nie ubywa a przybywa ludności, jest Warszawa. Jednak wielu jej stałych mieszkańców przenosi się na obrzeża i do pobliskich mniejszych miast. Część z mieszkańców Warszawy trafia też do Sochaczewa i kilku gmin na naszym terenie: Teresina, Sochaczewa i Nowej Suchej.
Nam jest trudno ocenić, ilu mieszkańców z miast przenosi się na wieś, gdyż nie są prowadzone takie statystyki. Zapisywani są tylko nowi mieszkańcy. Tu jednak bywa i tak, że meldowani są jako nowi przykładowo ci, którzy już mieszkają od kilku lat na naszym terenie. Są też osoby u nas zameldowane, a mieszkające w mieście. To najszybciej można wyłapać na podstawię zgłoszeń i deklaracji płatności za śmieci – mówi Teresa Figut, inspektor ds. ewidencji ludności i dowodów osobistych.
W gminie Sochaczew wzrost nowych mieszkańców jest największy spośród wszystkich gmin powiatu sochaczewskiego. Rocznie to około 100 mieszkańców na plus. Jednak, jak zauważa Teresa Figut, w tej grupie są ci, którzy uaktualniają meldunki, noworodki i zgłaszający się również na pobyt czasowy. Gdyby więc przyjąć faktycznie miastowych, decydujących się na życie na wi, to wypadnie około 50-60 nowych mieszkańców rocznie.
O zbliżonych przyrostach może mówić też gmina Teresin. Tu jednak zasługą jest ulokowanie dużego centrum logistycznego i hurtowni w Teresinie Gaju, co przyciąga chętnych do pracy i do osiedlania się. Jeśli nie na stałe, to na okres przejściowy. Średni przyrost to też około 100 osób.
 Nie wszędzie na plus
Jednak w mniej zamożnych gminach, takich jak Iłów, Rybno czy Młodzieszyn, przyrosty mieszkańców przybywających z miasta są niewielkie i czasem wręcz symboliczne.
Jeszcze niedawno ubywało nam mieszkańców. Od 2015 roku zatrzymało się i nawet nieco przybyło nam. W 2016 mamy o jednego nowego mieszkańca więcej. U nas nie ma wzrostu zameldowań mieszkańców z miast. Raczej są to sezonowi lokatorzy. Wielu warszawiaków wykupuje u nas domki letniskowe i siedliska, więc trudno mówić o ucieczce z miasta na wieś w naszym przypadku – mówi Przemysław Nowacki, sekretarz gminy Iłów.
Jednak obserwując lokowanie się miastowych na wsi, zauważalne jest to, że na wieś decydują się głównie bogatsi mieszkańcy dużych aglomeracji, którzy traktują prowincję jako miejsce relaksu. Większość z nowych mieszkańców wsi nie zajmuje się rolnictwem. Z danych statystycznych wynika też, że osoby przeprowadzające się na wieś lub do niewielkich miasteczek nie wybierają ośrodków oddalonych daleko od dużych centrów.
Lepiej na wieś?
Nasza gmina ma tę zaletę, że jest blisko Sochaczewa. Staramy się też jak najlepiej skomunikować ją z miastem. Stąd stawiamy na rozwój inwestycji, takich jak wodociągi, kanalizacja i drogi, czy elektryfikacja. To przyciąga nowych mieszkańców. W ostatnich czasach pojawiło się sporo nowych mieszkańców, gdyż tereny mamy bardzo ładne i zdrowy klimat – zaznaczał Piotr Szymański, wójt gminy Brochów na niedawnej sesji rady gminy.
Jego zdaniem gmina powinna postawić na rozwój i rozbudowę infrastruktury, gdyż tylko to może zachęcić miastowych do osiedlania się na tym terenie.
Obecnie tylko na pierwszy rzut oka wieś wydaje się przyjaźniejsza dla mieszczucha. Jeśli ktoś całe życie spędził spiesząc się, w hałasie i zgiełku, to wieś wydaje się oazą spokoju. Wieś po latach stresu i pośpiechu jest ucieczką, ale nie do końca przemyślaną.
Wyprowadzając się na wieś, w pierwszej chwili brałam pod uwagę spokój, klimat i ciszę. Dopiero po zamieszkaniu zdałam sobie sprawę z tego, że bez samochodu ani rusz, bo jest utrudniona publiczna komunikacja. Nie jest tak częsta. Mniej jest możliwości rozrywki i towarzyskich spotkań, ale za to bliższy kontakt z naturą – mówi Jolanta, mieszkanka gminy Brochów.
Miasto, podobnie jak i wieś, ma swoje wady i zalety. Decyzja o wyprowadzce na wieś podejmowana jest często pod   wpływem impulsu.
Zawsze byłam w mieście. Ostatnio mieszkałam w Warszawie i byłam zmęczona już tym miastem. Mam małe dzieci i przeniesienie się do mniejszej miejscowości wydało mi się optymalnym rozwiązaniem. Przynajmniej w tej chwili. Obecnie wieś standardem zbliża się do warunków bytowych, jakie są w mieście, więc zdecydowaliśmy się za wyprowadzkę – dodaje Beata, mieszkanka gminy Sochaczew.
Bogumiła Nowak

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz