Miasto zaoszczędzi miliony.

Wszystko wskazuje na to, że do końca września ulica Ułanów Jazłowieckich zostanie przebudowana. Tylko na tej inwestycji miasto zaoszczędzi 200 tysięcy złotych. Natomiast w przypadku budowy kanalizacji na terenie byłego Chemitexu oszczędności mogą wynieść nawet dwa miliony złotych.

Znane są już propozycje cenowe, jakie zostały złożone na ogłoszony przez miejski samorząd przetarg dotyczący przebudowy ulicy Ułanów Jazłowieckich. W sumie wpłynęły cztery oferty. Zostały one złożone przez firmę Trakt, która za wykonanie inwestycji zaproponowała 861 861 zł, z kolei oferta firmy Mazdrog to – 506 313,03 zł, Primy – 530 212,92 zł, a oferta przedstawiona przez Agnes-Bud wynosiła – 519 807,53 zł.

Przypomnijmy, że miasto na realizację tej inwestycji, której nie poparła opozycja zasiadająca w Radzie Miejskiej, przeznaczyło 700 tys. zł. Co prawda złożone oferty zostaną sprawdzone pod kątem ich zgodności z warunkami przetargu, ale już dzisiaj wiadomo, że miastu uda się zaoszczędzić prawie dwieście tysięcy złotych. Środki te zostaną przeznaczone na utwardzanie miejskich ulic.

Kostka w miejsce błota

Prace związane z przebudową ulicy mają zakończyć się do 30 września. W tym czasie nieutwardzona droga zmieni się w ulicę z kanalizacją deszczową, chodnikiem oraz miejscami parkingowymi.

– Prace obejmą odcinek około 130 metrów – od ulicy 1 Maja do granicy działki zajmowanej przez policję. Kostka w rejonie bloku JW. Construction jest w dobrym stanie i nie ma sensu jej zdejmować, zatem projektowana przez nas nawierzchnia drogi połączy się z już istniejącą – mówi Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa.

Po zakończeniu przebudowy jezdnia ulicy ma mieć 5 metrów szerokości i utwardzona zostanie kostką betonową. Od strony komendy policji powstanie chodnik o zmiennej szerokości od 2 do 2,9 metra. Między rosnącymi tam drzewami projektantom udało się umieścić dziewiętnaście miejsc postojowych, w tym dwa oznaczone kopertą dla niepełnosprawnych. Dodajmy, że przed ułożeniem jezdni i chodników, ekipy ułożą 110 metrów kanalizacji deszczowej, zbudują cztery studnie i cztery wpusty. Zadanie obejmie też przebudowę istniejących wjazdów na przyległe posesje. Natomiast na początku i końcu ulicy zostaną ustawione znaki „Strefa zamieszkania” A to oznacza, że na całej ulicy piesi będą mieli pierwszeństwo przed pojazdami, które będą mogły poruszać się z prędkością do 20 km/h i parkować tylko w miejscach do tego wyznaczonych.

 Miliony zostają w kasie

Znane są również wysokości ofert, jakie wpłynęły na przetarg dotyczący kolejnej miejskiej inwestycji. A tą jest przebudowa dróg oraz budowa sieci kanalizacji deszczowej w ulicach Wiskozowej, Chemicznej i Włókienniczej na terenie byłych zakładów chemicznych w Chodakowie.

Dodajmy, że inwestycja jest prowadzona w ramach projektu dotyczącego budowy systemów gospodarowania wodami opadowymi na terenie Sochaczewa i jest dofinansowana ze środków zewnętrznych. Pierwotnie szacowano, że jej realizacja wyniesie 8 492 725,84 zł. Okazuje się jednak, że i tutaj miasto może liczyć na oszczędności i to dużo większe niż w przypadku przebudowy ulicy Ułanów Jazłowieckich. Mogą one wynieść ponad dwa miliony złotych. Wszystko z powodu złożonych ofert, które są znacznie niższe niż zakładano. Otóż firma Trakt za wykonanie inwestycji zażądała – 7 122 930 zł, a sochaczewski Drog-Bet – 5 887 051,06 zł. Co prawda teraz obie oferty są sprawdzane pod kątem zgodności z warunkami zamówienia, ale wszystko wskazuje, że inwestycja zostanie wykonana przez firmę z Sochaczewa.

Chodaków ożyje

Sama inwestycja, która potrwa do wiosny przyszłego roku, ma polegać na przebudowaniu ulicy Włókienniczej na długości 770 metrów, Wiskozowej – 400, a Chemicznej na długości 380 metrów.

W pierwszym etapie zostanie w nich wybudowana kanalizacja deszczowa. Będzie miała ona długość prawie 1800 metrów (kanał główny i boczne) i zostanie podłączona do burzowca w ulicy Wodociągowej. W drugim etapie, który zaplanowano na początek 2021 roku, ulice Włókiennicza, Chemiczna i Wiskozowa zostaną utwardzone specjalnymi ażurowymi płytami, dzięki którym woda będzie mogła przenikać do ziemi.

Trzeba będzie również rozebrać stare chodniki i ułożyć nowe, usunąć zniszczone krawężniki, wyregulować studzienki, odtworzyć zjazdy, wykonać podbudowę jezdni, ułożyć na niej zbrojone płyty ażurowe pozwalające na ruch samochodów ciężarowych. Bez dobrego dojazdu obszar Chemitexu nie ożyje gospodarczo, a taki jest główny cel naszych działań – stwierdza Piotr Osiecki.

Jerzy Szostak

Fot.: Jerzy Szostak

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz