Kolej oddaje torowisko rowerzystom.

Wszystko wskazuje na to, że po szesnastu latach oczekiwań rozpoczną się prace związane z budową ścieżki rowerowej wzdłuż torów kolejki wąskotorowej. 10 marca w Warszawie, Krzysztof Golubiecki – członek zarządu PKP, w obecności ministra Macieja Małeckiego przekazał na ręce Piotra Osieckiego, burmistrza Sochaczewa, wniosek o wydanie zgody na podział geodezyjny gruntów. Jest to pierwszy krok do przekazania przez PKP miejskiemu samorządowi terenów, na których powstanie ścieżka rowerowa mająca połączyć Sochaczew z Puszczą Kampinoską.

Pomysł budowy ścieżki rowerowej wzdłuż torów kolejki wąskotorowej narodził się w 2004 roku. A pomysłodawcą jej budowy była redakcja „Expressu Sochaczewskiego” oraz Maciej Małecki – ówczesny radny Rady Miejskiej. Pierwszy raz z pomysłem wpisania jej budowy do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego Sochaczewa wystąpiliśmy w 2004 roku, a następnie 2005 roku. Jednak ówczesne władze miasta nie zdecydowały się na wpisanie tej inwestycji do WPI, choć pod wnioskiem o budowę trasy rowerowej podpisało się prawie tysiąc mieszkańców Sochaczewa.

Wszystko zmieniło się dwa lata temu, kiedy to z inicjatywy posła Macieja Małeckiego doszło do spotkania przedstawicieli PKP z władzami miasta oraz gmin, przez które przebiegają tory kolejki. Podczas rozmów ustalono, że PKP przekaże bezpłatnie teren wzdłuż torów pod budowę ścieżki. Kolejny krok zmierzający do jej budowy nastąpił w środę, 10 marca.

Oddadzą działki

Tego dnia w Ministerstwie Aktywów Państwowych odbyła się konferencja z udziałem wiceministra Macieja Małeckiego, podczas której spółka PKP S.A. przedstawiła swoje plany. W spotkaniu uczestniczyli również Krzysztof Golubiewski – członek zarządu PKP S.A. i Piotr Osiecki – burmistrz Sochaczewa. Jak poinformował nas Michał Stilger – rzecznik prasowy PKP, spółka przekaże sochaczewskiemu samorządowi niewykorzystywane przez nią nieruchomości na terenie Sochaczewa.

– Na obecnym etapie PKP przygotowują do zbycia trzy działki gruntowe położone na odcinku od ulicy Głowackiego do ulicy Warszawskiej, w tym część terenów znajdujących się wzdłuż szlaku Sochaczewskiej Kolei Wąskotorowej. Analizowane są również możliwości zbycia na rzecz miasta części działek, na których w obrębie Sochaczewa przebiega linia kolei wąskotorowej, prowadząca do położonych na skraju Puszczy Kampinoskiej Wilcz Tułowskich – wyjaśnia Michał Stilger.

Wkrótce finał

Ich zbycie nastąpi po dokonaniu podziałów geodezyjnych, na wykonanie których zgodę wyraził podczas środowego spotkania Krzysztof Golubiewski. Następnym etapem będzie przekazanie działek. To z kolei otworzy miastu drogę do pozyskiwania środków na przeprowadzenie inwestycji na tych terenach.

PKP są jednym z największych zarządców nieruchomości w kraju i zawsze przychylnie reagują na chęć współpracy deklarowaną przez lokalne samorządy. Uważamy, że kolejowe nieruchomości, z których część nie jest wykorzystywana w bieżącej działalności spółki i Grupy PKP, mają duży potencjał, dzięki czemu mogą być wykorzystywane także przy realizacji inwestycji miejskich. I właśnie tak jest między innymi w przypadku Sochaczewa i planów budowy ścieżki rowerowej – powiedział podczas konferencji Krzysztof Golubiewski.

Z kolei minister Maciej Małecki stwierdził, że na zawartej umowie wygrywają wszyscy. Dodając, że o jej budowę zabiegał od wielu lat.

Jeszcze jako radny miasta, blisko dwadzieścia lat temu zbierałem podpisy pod petycją o utworzenie tego ciągu komunikacyjnego. Wtedy pod naszym projektem budowy ścieżki rowerowej wzdłuż torów kolejki wąskotorowej podpisało się w krótkim czasie dwa tysiące mieszkańców. Niestety wówczas projekt nie spotkał się z zainteresowaniem władz. Wróciłem do tego tematu już jako poseł ziemi sochaczewskiej, kiedy pracowałem w kancelarii prezesa rady ministrów. Zainicjowałem wtedy ścisłą współpracę PKP i miasta Sochaczew. Sprawy gruntowe są często bardzo skomplikowane, więc proces zmierzający do ich wyjaśnienia musiał trochę potrwać. Jednak dziś mamy bardzo ważny moment. Zarząd PKP przekazał burmistrzowi Piotrowi Osieckiemu dokumenty pod decyzję administracyjną, na mocy której PKP będzie mogło przekazywać grunty do naszego miasta, co otworzy drogę do pozyskiwania środków i działań inwestycyjnych. Jako wiceminister aktywów państwowych nadzorujący polską kolej, mam wielką satysfakcję, że ten proces doprowadzamy do finału. Szczególnie, że mieszkańcy ziemi sochaczewskiej kochają wyprawy rowerowe. Od 2000 roku organizuję Rodzinny Rajd Rowerowy im. Tadeusza Krawczyka i każdego roku cieszy się on ogromnym zainteresowaniem. Chciałbym, żeby ta ścieżka jak najlepiej służyła zarówno mieszkańcom ziemi sochaczewskiej, jak i jej gościom – powiedział Maciej Małecki.

Spełnianie marzeń

Swojego zadowolenia z zawarcia porozumienia pomiędzy miastem a PKP, które otwiera drogę do realizacji tej inwestycji, nie krył również Piotr Osiecki, burmistrz Sochaczewa.

Wieloletnie marzenia mieszkańców Sochaczewa stają się dzisiaj rzeczywistością. Rozpoczynamy konkretne działania. Podstawą wszystkich prac inwestycyjnych jest uzyskanie prawa do dysponowania gruntami, na których mają być prowadzone. W tym przypadku mówimy o terenie, który łączy nie tylko dzielnice Sochaczewa, ale też bardzo atrakcyjne turystycznie miejsca w Sochaczewie i jego okolicach. Cała planowana ścieżka rowerowa po zrealizowaniu połączy chociażby Muzeum Kolei Wąskotorowej z Domem Urodzenia Fryderyka Chopina. Przy tym mówimy nie tylko o dużej atrakcji turystycznej, ale też o bezpieczeństwie użytkowników ruchu drogowego. Powstanie tej ścieżki znacząco poprawi komfort i bezpieczeństwo wielbicieli jednośladów. W imieniu społeczności Sochaczewa dziękuję panu ministrowi Małeckiemu za jego osobiste zaangażowanie w ten projekt. Panu prezesowi Golubieckiego dziękuję za życzliwość. Zapewniam, że kiedy to tylko będzie możliwe, rozpoczniemy prace projektowe, a później etap pozyskiwania środków. Do tego stopnia wierzę, że ta inwestycja niebawem się zmaterializuje, że już teraz zapraszam wszystkich na przejażdżkę pięknie zlokalizowaną i bezpieczną ścieżką rowerową, łączącą Sochaczew z Żelazową Wolą – mówi Piotr Osiecki.

Sypną pieniędzmi

Jednak nie wszystko wygląda tak pięknie, jakby się mogło wydawać. Otóż, o ile już wiadomo, że tereny wzdłuż kolejki wąskotorowej zostaną przekazane miastu za darmo, to inaczej ma się sprawa z terenem byłego torowiska towarowego biegnącego pomiędzy Polami Czerwonkowskim a tzw. osiedlem milionerów. Ten odcinek prawdopodobnie miasto będzie musiało kupić od PKP. Mówił o tym podczas ostatniej sesji rady miejskiej Dariusz Dobrowolski, zastępca burmistrza Sochaczewa.

Zwróciliśmy się do PKP o jej nieodpłatne przejęcie, jednak PKP uznało, że ten obszar działki jest nieco większy, bo tu wchodzą w grę powierzchnie powyżej 10 tysięcy metrów kwadratowych, w związku z czym zaproponowano nam zakup tej działki. Ostatecznie, po wymianie korespondencji, poprosiliśmy o wycenę tej działki – wyjaśnił radnym Dariusz Dobrowolski.

Jedno jest jednak pewne. Do powstania ścieżki jest dużo bliżej niż kiedyś. Nie tylko ze względu na wyrażenie przez PKP zgody na wykonanie podziałów geodezyjnych i przekazanie gruntów miastu. Na jej budowę samorząd Sochaczewa może otrzymać także wsparcie finansowe w ramach funduszy, jakie zostaną przyznane subregionowi żyrardowskiemu, składającemu się z trzech powiatów: sochaczewskiego, żyrardowskiego i grójeckiego, w ramach programu Mazowsza Regionalnego i programu Polska Wschodnia Plus.

Jerzy Szostak/UM Sochaczew

Fot.: UM Sochaczew

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz