Dwaj mieszkańcy Sochaczewa odpowiedzą za włamania i kradzieże.

W lutym policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy zostali przyłapani na włamaniu do budynku w którym kradli aluminiowe elementy z pojazdu. W toku prowadzonego postępowania ustalono, że starszy z podejrzanych jest odpowiedzialny za kradzież dwóch silników samochodowych. Kolejne czynności wykonane policjantów wykazały, że dwaj mieszkańcy Sochaczewa mają na sumieniu więcej przestępstw. Za kradzież z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności.
Pod koniec lutego na posesji należącej do mieszkańców gminy Sochaczew policjanci zatrzymali dwóch mieszkańców Sochaczewa w wieku 22 i 27 lat, którzy włamali się do pomieszczenia i kradli elementy aluminiowe z samochodu. Obydwaj usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem. Starszy dodatkowo odpowiadał za kradzież dwóch kompletnych silników samochodowych.

Policjanci cały czas pracowali nad sprawą mieszkańców Sochaczewa i ustalili, że mężczyźni mają na sumieniu inne przestępstwa. Z zebranego materiału wynika, że dopuścili się również kradzieży burt aluminiowych, najazdów od urządzeń stacji diagnostycznej oraz czterech kół pojazdu osobowego.

Kryminalni ustalili również, że młodszy z podejrzanych w czasie gdy przebywał na terenie województwa pomorskiego ukradł telewizor o przekątnej 37 cali wraz z pilotem. Policjantom udało się odzyskać skradzione mienie. Z ustaleń wynika również, że 22 – latek kradł katalizatory, m.in. na terenie województwa warmińsko – mazurskiego, Skierniewic, Łowicza, Płocka i Nowego Dworu Mazowieckiego. Sochaczewianin wyciął katalizator przy użyciu akumulatorowej szlifierki kątowej z volkswagena golfa zaparkowanego przy ul. Sienkiewicza w Sochaczewie, natomiast dwa lata temu ukradł katalizator przy stacji PKP na terenie gminy Nowa Sucha.

Za kradzieże z włamaniem grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

mł. asp. Agnieszka Dzik

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz