Dobrze się spisali.

SOCHACZEW W całej Polsce między 1 września a 30 listopada trwał Powszechny Spis Rolny. Przygotowanie i realizacja Powszechnego Spisu Rolnego były ogromnym wyzwaniem organizacyjnym i logistycznym. Nasze miasto wypadło na tle kraju ponadprzeciętnie. Spisało się 99,65 proc. podlegających obowiązkowi gospodarstw rolnych.

Nie wszyscy wiedzą, że w Sochaczewie ponad 860 posiadaczy gospodarstw podlega powszechnemu spisowi rolnemu. Oczywiście w granicach miasta nie funkcjonuje tyle gospodarstw. W gronie 860 „gospodarzy” najwięcej jest osób, które posiadają ziemię poza miastem, ale jej nie uprawiają – dzierżawią, otrzymały w spadku, rodzice przepisali gospodarstwo na dziecko, by otrzymać rentę rolniczą itp. Spis przeprowadza się raz na 10 lat. Obejmuje zarówno zawodowych rolników, jak i osoby niemające osobowości prawnej, jednak uprawiające ziemię w swoim gospodarstwie. W tym roku, z uwagi na epidemię, rolnicy mogli spisywać się samodzielnie przez internet lub udzielać informacji telefonicznie. Z osobami, które nie skorzystały z tych możliwości, rachmistrzowie kontaktowali się osobiście.

W Sochaczewie z obowiązku spisu wywiązało się 861 gospodarstw z 864 objętych systemem. Oznacza to, że spis objął 99,65 proc. rolników, wobec 98 proc. w skali kraju. Z możliwości samopisu skorzystało 147 gospodarstw, czyli ponad 17 proc. ogółu, co również stawia nas w czołówce. Z tego względu miasto zostało wyróżnione przez Urząd Statystyczny w Warszawie.

UM Sochaczew

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz