Bliżej do puszczy.

fot. KPN

KAMPINOS Od 1 sierpnia mieszkańcom stolicy łatwiej jest dostać się na kampinoskie szlaki puszczańskie. Zmiany miały wejść wraz z uruchomieniem kolejnego odcinka drugiej linii metra. Jednak pandemia spowodowała poślizg. Teraz warszawiacy i turyści doczekali się możliwości dojazdu do południowej części Kampinoskiego Parku Narodowego.

Wysiadając z drugiej linii metra na stacji Księcia Janusza, można przesiąść się do kilku autobusów jadących w kierunku Puszczy Kampinoskiej.

Z linii nr 149, z przystanku Iskry można dojechać do Lasu Bemowskiego. Z kolei linia nr 714 – od przystanku Lipków – Muzeum dociera do niebieskiego szlaku, którym można dotrzeć do Łomianek przez Górę Ojca oraz do Leszna przez Zaborów Leśny. To ciekawe i atrakcyjne szlaki, zwłaszcza dla piechurów i rowerzystów.

Natomiast autobus nr 719 bezpośrednio dociera do Leszna. Do tej miejscowości można również dojechać Motobusem. Z tym, że ten drugi wariant dla tych, co wybierają się w niewielkiej grupie. Od Leszna wiodą szlaki: żółty – w kierunku na Leoncin przez Starą Dąbrowę oraz niebieski szlak do Truskawia przez Leszno. Można też wybrać się drugim szlakiem – niebieskim do Granicy w okolicach Kampinosu przez Karpaty oraz do Łomianek przez Zaborów Leśny i Lipków. W okresie wakacyjnym te trasy przyciągają wielu turystów. Zwłaszcza Granica oferuje sporo atrakcji historycznych w swej najbliższej okolicy.

Z kolei linia nr 729 prowadzi do Mariewa. Dalej drogą gruntową można dojść do niebieskiego szlaku w kierunku Zaborowa Leśnego i Lipkowa, a także wprost do Truskawia. To raczej odcinki dla piechurów, jednak warte poznania.

Sam Kampinos jest dobrze skomunikowany z Warszawą. Poza Motobusem dochodzą tu autobusy komunikacji lokalnej. Z tym tylko, że w weekendy trzeba przed wyprawą sprawdzić ich kursowanie, gdyż z rozkładu wiele z nich wypadło na skutek pandemii, szczególnie kursy weekendowe spadły niemal o połowę.

BN

fot.KPN

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz