Atakują na policjanta.

Policjanci z sochaczewskiej komendy przestrzegają przed oszustami podającymi się za policjanta lub wnuczka. W poniedziałek, 27 listopada policjanci przyjęli kolejne zgłoszenie o typu przestępstwie. Niewykluczone, że sprawcy zaatakują znowu.

Okazuje się, że metoda oszustw na wnuczka, czy jak ostatnio policjanta nadal jest popularna. PO zatrzymaniu jednych sprawców, po jakimś czasie pojawiają się nowi.

Kiedy senior odbiera telefon od osoby podającej się za policjanta, z prośbą o pomoc w akcji przeciwko oszustom, często traci oszczędności całego życia. Podobnie bywa w sytuacji, gdy chce pomóc „krewnemu”, który uczestniczył np. w wypadku drogowym. Przy zwalczaniu tego typu przestępstw bardzo ważne jest uświadomienie osób starszych przed grożącymi im niebezpieczeństwami ze strony oszustów – mówi Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie. – Owszem, jest w tym ogromna rola Policji ale też osób najbliższych, które na co dzień powinny uczulać swoich rodziców, babcie czy dziadków. Oszuści do wyboru swej ofiary bardzo często wykorzystują książki telefoniczne. Wybierają imiona, które mogą należeć do starszych osób. Telefonują na wybrany numer po czym rozmowa prowadzona jest w taki sposób, aby oszukiwana osoba uwierzyła, że rozmawia z kimś ze swojej rodziny i sama wymieniła jego imię oraz inne dane, pozwalające przestępcom
wiarygodnie pokierować dalszą rozmową. Później „krewny” opowiadając wymyśloną historię prosi o pożyczkę. Gdy udaje się ją uzyskać, oszust informuje, że nie może osobiście odebrać pieniędzy i podaje sposób przekazania gotówki.

Ostatnio przestępcy są coraz bardziej bezczelni. W ostatnich latach podają się za policjanta, funkcjonariusza CBŚP lub CBA. Oszust przekonuje wtedy starszą osobę, że rozpracowuje zorganizowaną grupę przestępczą i prosi, aby mu w tym pomóc. Ta pomoc ma polegać na
przekazaniu gotówki. Wmawia seniorowi, że dzięki temu będzie można zatrzymać prawdziwych przestępców oszukujących starsze osoby na „wnuczka”. W rzeczywistości dzwoniący są przestępcami, nie mającymi nic wspólnego z policją. Po przekazaniu pieniędzy lub wpłaceniu ich na wskazane przez oszusta konto, wszelki kontakt z przestępcami urywa się.
Trzeba jednak pamiętać, że prawdziwi policjanci nigdy nie informują osób postronnych o podejmowanych działaniach, a szczególnie o tajnych akcjach. Nigdy nie odbierają i nie
przekazują pieniędzy. Jeśli odbierzemy telefon i nasz rozmówca będzie przedstawiał się jako np. funkcjonariusz CBŚP czy prokurator i pojawi się temat związany z koniecznością przekazania przez nas na jakikolwiek cel pieniędzy, natychmiast dzwońmy pod nr 997, czy 112 po prawdziwych policjantów
– mówi Agnieszka Dzik. – Jeżeli rozmówca proponuje ci, że możesz potwierdzić autentyczność dzwoniącego policjanta pod numerem 112 czy 997- zanim zadzwonisz pod ten telefon, sprawdź czy na pewno rozłączyłeś poprzednią rozmowę, a najlepiej skorzystaj z innego aparatu telefonicznego np. od sąsiada. Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy!

oprac. BN

Fot. MSWiA

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz