Amfiteatr zabłysnął światłami.

SONY DSC

24 stycznia odbyła się próba działania iluminacji świetlnej nowego amfiteatru i trzeba przyznać, że wypadła wspaniale. Podobnie prezentuje się także sam amfiteatr, którego budowa jest już na finiszu.

Obecnie trwają prace zarówno wewnątrz samego budynku, jak i wokół amfiteatru. Gotowa jest już praktycznie widownia, na której, jeżeli tylko pozwoli na to pogoda, rozpocznie się montaż siedzeń. Wykonano także wszystkie ścieżki wokół samego amfiteatru, w tym ciąg pieszy prowadzący od ulicy Traugutta, którym na tyłach budynku będziemy mogli dotrzeć do bulwarów nad Bzurą.

Wykonawca inwestycji przystąpił również do prac porządkowych na skwerze przy ulicy Traugutta oraz dokonał nowych nasadzeń.

Jak poinformowano nas w Urzędzie Miejskim, obiekt ma zostać oddany do użytku pod koniec kwietnia. Co prawda wcześniej mówiono, że nastąpi to w lutym, ale dotrzymanie tego terminu stało się nierealne ze względu na niedostarczenie w terminie części elementów potrzebnych do wykonania amfiteatru, a opóźnienia były spowodowane epidemią covid-19. Miejmy nadzieję, że tym razem nic nie stanie na przeszkodzie i amfiteatr zostanie ukończony w planowanym terminie.

Jeżeli tak się stanie, to będzie to koniec realizacji jednego z największych projektów sochaczewskiego samorządu, którym jest zagospodarowanie terenów nad Bzurą i wokół wzgórza zamkowego. Większą inwestycją była jedynie budowa kanalizacji sanitarnej, na którą wydano ponad 100 milionów złotych. Natomiast projekt przywrócenia mieszkańcom Sochaczewa zdewastowanych do tej pory terenów, kosztował kilkadziesiąt milionów złotych, a większość tych środków pochodziła z dotacji unijnych.

Przypomnijmy, że pierwszą inwestycją tego projektu było zabezpieczenie przed osuwaniem się wzgórza zamkowego i rewitalizacja ruin zamku książąt mazowieckich. W kolejnych latach odnowiono park przy ulicy Traugutta, przebudowano ulicę Podzamcze, wybudowano nadrzeczne bulwary oraz nową przystań.

Do zagospodarowania pozostał jeszcze fragment terenu pomiędzy ulicą Podzamcze a nasypem, po którym biegnie ulica Płocka. Co prawda nie był on ujęty w projekcie, ale już wkrótce też zmieni swoje oblicze. Władze miasta chcą w tym miejscu wybudować tor rowerowy i skate park.

Jerzy Szostak

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz