30-latka wymusiła pierwszeństwo.

Policja narzeka, że kierowcy nagminnie łamią przepisy ruchu drogowego i bardzo często na skrzyżowaniach wymuszają pierwszeństwo przejazdu. Takie działania mają poważne konsekwencje i prowadzą do wypadków. Tych z powodu braku ostrożności kierowców nie brakuje.

Wymuszanie pierwszeństwa może doprowadzić do tragedii. Tak było pod koniec ubiegłego roku, gdy kierujący autem młody kierowca zginął. Tym razem, 5 lutego o godzinie 6.00 kobieta kierująca volkswagenem transporterem nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu. Do zdarzenia doszło na skrzyżowaniu ulic Traugutta i Ziemowita w Sochaczewie.

­– Z wstępnych ustaleń wynika, że 30-latka kierująca volkswagenem transporterem, nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu i doprowadziła do zderzenia z pojazdem marki suzuki. Kierująca i pasażerka auta osobowego zostały przetransportowane do szpitala w Sochaczewie. Na miejscu pracowali policjanci z sochaczewskiej drogówki i grupa dochodzeniowo-śledcza – mówi mł. asp. Agnieszka Dzik, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie.

Na szczęście nie skończyło się tragedią. Obie kobiety są ranne, ale nic nie zagraża ich życiu. Trwa ustalanie dokładnych przyczyn i okoliczności tego zdarzenia. Jednak już teraz wiadomo, że winną zajścia jest osoba, która wymusiła pierwszeństwo.

­– Apelujemy o zachowanie szczególnej ostrożności na drodze szczególnie teraz, zimą. Przypominamy o dostosowaniu jazdy do warunków panujących na drodze, które szybko pogarszają się wskutek zawiei śnieżnych, oblodzenia czy mrozu. Zimą trzeba szczególnie uważać, gdyż aura wpływa na stan bezpieczeństwa drogowego. Dodatkowo przypominamy, by, jak zawsze, zachować trzeźwość za kierownicą. Nawet symboliczna ilość alkoholu może okazać się zabójcza dla kierowcy – przypomina Agnieszka Dzik.

BN

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz