Strona główna Brochów Wisła grozi powodzią

Wisła grozi powodzią

141
0
PODZIEL SIĘ
Fot. Krzysztof Owczarczyk

Mieszkańcy gmin: Młodzieszyn, Brochów Iłów i Wyszogród   z niepokojem patrzą na stan wody na Wiśle. Zagrożenie nie maleje i w każdej chwili może dojść do przelania się wody przez wały przeciwpowodziowe. Czy uda się uratować mieszkających nad Wisłą przed zalaniem i ewakuacją? Nie jest to pewne. Z 21 na 22 lutego woda na Wiśle   podniosła się o 11 centymetrów, osiągając poziom 599 centymetrów. To prawie 50 centymetrów więcej niż wynosi stan alarmowy. Wzrosło zatem zagrożenie zalaniem.

 Teraz wszystko zależy od aury, a rokowania nie są pomyślne. Meteorolodzy zapowiadają gwałtowne ocieplenie i temperatury do +15 stopni Celsjusza. To w przeciągu tygodnia skok o 20-25 stopni, co powoduje, że wrasta zagrożenie powodziowe, gdyż na Wiśle są spiętrzenia kry lodowej, co skutkuje podniesieniem się napływającej z południa wody z roztopów.

Konieczne jest zmasowane kruszenie lodu i udrożnienie rzeki. Na Wiśle w weekend pracowało 11 lodołamaczy. Czy ten wyścig z czasem uda się?

Niebezpieczny stan rzeki

Woda gwałtownie zaczęła się podnosić od 13 lutego. Jeszcze rankiem tego dnia poziom wody wynosił około 408 cm. Wieczorem już było 483 cm, a w niedzielę 14 lutego stan wody sięgnął o ponad 590 cm. Przekraczając nie tylko stan ostrzegawczy, ale też alarmowy, który dla tej rzeki w okolicach Wyszogrodu wynosi 550 cm.

W związku z tą sytuacją w Młodzieszynie odbyło się spotkanie Gminnego Sztabu Kryzysowego, w którym wzięli udział sekretarz gminy, przedstawiciele jednostek OSP, policji, sołtysi ze wsi Kamion, Witkowice i Januszew (najbardziej zagrożonych zalaniem) oraz pracownicy urzędu gminy. Zostały sprawdzone stany magazynu przeciwpowodziowego i drogi dojazdowe do wałów. 15 lutego w godzinach popołudniowych Monika Pietrzyk – wójt gminy Młodzieszyn wspólnie z sekretarzem gminy, przewodniczącym rady gminy oraz posłem Maciejem Małeckim i druhami z OSP Kamion, odbyli wizję lokalną na terenach zagrożonych powodzią.

Poziom wody w ciągu doby znacznie wzrósł, sytuacja jest poważna, ale opanowana. Jestem w stałym kontakcie z Powiatowym Centrum Zarządzania Kryzysowego, policją, OSP z terenu gminy, sołtysami wsi położonych  nad Wisłą i Bzurą – mówiła na spotkaniu Monika Pietrzyk, zaznaczając, że sytuacja jest dynamiczna i trudno mówić o bezpieczeństwie, gdy poziom wody spadł jedynie o 4 cm.

Raz spada, raz rośnie

Cały czas poziom wody przekracza stan alarmowy i utrzymuje się na poziomie 586-590 cm. W każdej chwili terenom nadwiślańskim grozi zalanie. Nieznaczny spadek spowodowany został częściowym usunięciem zatorów w okolicach Wyszogrodu i Płocka. Udało się częściowo udrożnić Wisłę. Jednak zagrożenie nie zmalało. Jednego dnia nieznacznie spadał poziom rzeki, a następnego znów rósł. Stan wody 19 lutego sięgnął 590 cm. Wahania sięgają 2-3 cm i mogą się przez najbliższe dni utrzymać.

Ostatnie prognozy mówią o gwałtownym wzroście temperatur nawet o 20 stopni. To może spowodować zwiększony napór wody. Najlepiej widać to po podwyszogrodzkich wsiach nad Wisłą, gdzie miejscami poziom rzeki niebezpiecznie zbliża się do domów i dróg. W niektórych miejscach zalanie sięga nawet 100 metrów od dawnej linii brzegowej. Woda podeszła pod wały i spiętrza się. W Wyszogrodzie zalany został amfiteatr i nadbrzeżny deptak. Na razie lokalne władze proszą o odpowiedzialne zachowanie, przejawiające się niewchodzeniem na wały i nieutrudnianiem prac strażakom.

Wieczorem 19 lutego Biuro Prognoz Hydrologicznych ogłosiło 3 stopień zagrożenia powodziowego na Wiśle – od ujścia Narwi do zbiornika we Włocławku. Na tym odcinku mogą występować znaczne wahania poziomu wody.

Wszystko pod kontrolą

Wisła i Bzura są otoczone wałami, których stan został sprawdzony przez druhów OSP Kamion.

– Nie ma żadnych przecieków przez wały, klapy na przepustach pozamykane, nie zauważono też, by woda z Wisły cofała się do Bzury oraz rowów melioracyjnych. Gminny Zakład Gospodarki Komunalnej w Młodzieszynie prowadzi prace związane z odśnieżaniem wałów oraz dróg dojazdowych do wałów – informowała Monika Pietrzyk.

19 lutego odbyło się kolejne posiedzenie Gminnego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w Młodzieszynie. Omówiono na nim sytuację na rzekach oraz działania prewencyjne związane z sytuacją powodziową. Poziom w dolnym odcinku Bzury nadal jest wysoki, stąd przekazano apel do mieszkańców Januszewa, Nowego Kamionu, Kamionu Poduchownego, Kamionu Małego i Witkowic o zachowanie ostrożności, niewchodzenie na wały, a także omijanie doliny rzeki. 20 lutego poziom Wisły spadł o 2 cm i wynosił wieczorem 588 cm. Tym samym Biuro Prognoz Hydrologicznych ustaliło drugi stopień zagrożenia powodziowego ustalony w dniach 21-23 lutego. Jednak na Wiśle środkowej przewiduje się wzrosty poziomu wody związany z topnieniem śniegu. I już rano 22 lutego stan wody podniósł się do 599 cm. W ciągu kilku godzin wzrósł o 11 cm, co spowodowało wzrost zagrożenia zalaniem.

Czy uda się uniknąć powodzi? Tego nikt nie wie, choć mieszkańcy nadwiślańskich gmin liczą, że kapryśną rzekę uda się ujarzmić.

Bogumiła Nowak