Strona główna Sochaczew Historia w jednej fotografii

Historia w jednej fotografii

410
0
PODZIEL SIĘ
Fot.: polska-org.pl oraz NAC

W przyszłym tygodniu mija osiemdziesiąta rocznica likwidacji getta w Sochaczewie. Mieszkający w Sochaczewie Żydzi zostali wysiedleni najpierw do Warszawy, a następnie zamordowani przez Niemców w obozie zagłady w Treblince. Natomiast dzielnica żydowska została zrównana z ziemią, a w jej miejscu utworzono park, obecnie noszący imię Fryderyka Chopina.

Prawdopodobnie w maju odbędą się pierwsze koncerty w budowanym obecnie nowym amfiteatrze przy ulicy Podzamcze. Jego powstanie, to ostatnia inwestycja prowadzona w ramach trwającego od kilku lat projektu zagospodarowania terenów nad Bzurą i wokół wzgórza zamkowego. Jednym z elementów projektu była m.in. rewitalizacja parku Fryderyka Chopina przy ulicy Warszawskiej. Parku, który jest niemym świadkiem jednego z najtragiczniejszych epizodów w historii miasta.

 Zamordowany świat

Historia jednego z sochaczewskich parków zaczyna się pod koniec XV wieku. Wtedy na tym terenie zaczęli osiedlać się przybywający do Sochaczewa Żydzi. Z czasem obszar pomiędzy obecną ulicą Warszawską, Traugutta i Podzamcze został zabudowany. Powstały tam między innymi synagoga, szpital i szkoła.

Ten świat, który stanowił o kolorycie i historii Sochaczewa, przestał istnieć wraz z agresją Niemiec na Polskę we wrześniu 1939 roku. Jego zagłada nastąpiła już 9 września, kiedy Niemcy po upadku Sochaczewa wkroczyli do miasta. Tego dnia oddziały Wehrmachtu przystąpiły do wyrzucania z domów starszych i niedołężnych mieszkańców Sochaczewa pochodzenia żydowskiego, których zamordowano. Następne miesiące przyniosły kolejne prześladowania ludności żydowskiej, która w 1939 roku liczyła około 4 tysięcy osób.

Ci, którzy przeżyli trwające przez cały 1940 rok represje, zostali 15 stycznia 1941 roku przesiedleni do utworzonego na terenie pomiędzy ulicami: Staszica, Toruńską, Farną, Placem Kościuszki oraz między ulicą Farną a Bzurą, getta. Kilka dni później jego obszar powiększono o teren pomiędzy ulicami Warszawską, Traugutta, Podzamcze i nieistniejącą już ulicą Koszarową.

W getcie stłoczono ponad dwa tysiące żydowskich mieszkańców Sochaczewa oraz uciekinierów, m.in. z Głowna, Łodzi, Zgierza. Sochaczewskie getto istniało zaledwie miesiąc, a jego likwidacja nastąpiła 15 i 16 lutego 1941 roku. Przebywająca w nim ludność została wysiedlona do Warszawy, skąd później większość trafiła do komór gazowych niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady w Treblince. Niemcy jednak na tym nie poprzestali.

Zacieranie historii

Istniejące do wojny dzielnice żydowskie zostały zrównane z ziemią. Taki los spotkał również te pomiędzy Farną, Staszica, Toruńską i placem Kościuszki, do naszych czasów przetrwała jedynie kamienica państwa Janiszewskich, stojąca na skrzyżowaniu Staszica i Toruńskiej, oraz budynek przy Toruńskiej 10. Z ziemią zrównano również budynki pomiędzy ulicami: Warszawską, Traugutta i Podzamcze. Tu ocalał jedynie budynek należący do państwa Grzegorzewskich, przy którym znajdowała się gręplarnia. Ocalała prawdopodobnie tylko dlatego, że cała produkcja gręplarni była przez Niemców rekwirowana na potrzeby armii. Budynek przetrwał do końca lat 80. ubiegłego wieku.

Dodajmy, że gruz ze zburzonych budynków dzielnicy żydowskiej został wykorzystany przez Niemców do budowy lotniska w Bielicach. Jednak na tym się nie skończyło. Po zrównaniu z ziemią dzielnicy żydowskiej, Niemcy utworzyli tam w 1942 roku park.

Jak widać na fotografii zamieszonej na portalu polska-org.pl – wykonanej w 1943 roku – oprócz samego parku przebudowano również ulicę Podzamcze. Niemcy zmienili jej historyczny przebieg i poprowadzili przez miejsce, gdzie do 1939 roku znajdowała się synagoga. Przystąpiono również do zagospodarowywania terenów wokół zamku. Zostały one wyrównane, a z ulicy Podzamcze poprowadzono schody. Pierwsze były przedłużeniem tych z parku na ulicy Podzamcze, drugie istniały naprzeciwko obecnych schodów prowadzących na zamek. Niemcy zdecydowali się również na uporządkowanie po zniszczeniach dokonanych we wrześniu 1939 roku samego wzgórza zamkowego. W ramach prowadzonych wówczas prac, biegnący u podnóża zamku strumień został poprowadzony w betonowych kręgach pod ziemią.

 Germanie znad Bzury

Niemcy nie robili tego jednak z miłości do Sochaczewa. Na fotografii udokumentowano nie tylko nowy park, ale również zagładę północnej pierzei placu Kościuszki, gdzie wyburzono znajdujące się przy nim budynki.

To właśnie na tym obszarze Niemcy planowali po zakończeniu wojny wybudować nową dzielnicę. Przebudowie miało ulec także całe miasto. A jak miała ona wyglądać, można przekonać się z fotografii niemieckich planów przebudowy Sochaczewa znajdującej się w zasobach Narodowego Archiwum Cyfrowego. Sochaczew po wygranej przez Niemców wojnie miał być zrównany z ziemią i wybudowany od nowa jako miasto zamieszkałe przez ludność niemiecką. Natomiast Polaków miał czekać podobny los – jak ich byłych sąsiadów – Żydów. Po prostu jako niższa rasa, czyli Słowianie, mieliśmy być wymordowani.

Niemcy uważali, iż Sochaczew został stworzony przez Niemców, a nie Polaków i Żydów. O owych niemieckich korzeniach miasta miał jakoby świadczyć według nich fakt, że 25 VII 1368 roku, książę mazowiecki Siemowit III wystawił dokument, w którym Sochaczew występuje jako miasto na prawie niemieckim. A skoro na prawie niemieckim, to dla Niemców był niemieckim miastem.

Jerzy Szostak

Podpis pod zdjęcie nr 2: Tak miał wyglądać Sochaczew według Niemców po zakończeniu wojny, gdyby zwyciężyła w niej III Rzesza.