Strona główna Kampinos Dzikie koty w puszczy

Dzikie koty w puszczy

148
0
PODZIEL SIĘ
Fot. K. Filer (KPN)

Co roku 17 lutego obchodzony jest jako międzynarodowy dzień kota. O ile zwykle pamięta się o kotach udomowionych, czy tzw. dachowcach, to mało kto kojarzy, że są również koty dziko żyjące na wolności.   Takie, jak żbiki oraz rysie, które po niedźwiedziu i wilku są w Polsce największymi ssakami drapieżnymi. W ostatnich latach zwierzęta te były w Polsce prawie na wymarciu. Od blisko 30 lat zamieszkują w Puszczy Kampinoskiej.

Rysie na terenie Kampinoskiego Parku Narodowego pojawiły się w 1992 roku, po ponad 200 latach nieobecności na tym terenie. Dyrekcja KPN zdecydowała się wprowadzić je ponownie na puszczańskie tereny i w ciągu 10 lat osiedlono tam 31 dzikich kotów. Nie wszystkie jednak przeżyły. Pierwsze kociaki po aklimatyzacji wypuszczono na wolność, wyposażone w obroże telemetryczne, aby móc je kontrolować i łatwo namierzać. Chodziło o to, by sprawdzić, jak rozwija się ten drapieżnik w Kampinosie.

Obecnie kampinoskie rysie nie mają obroży. Są monitorowane m.in. przez fotopułapki. Kontrolowanie rysi jest jednak bardzo utrudnione, gdyż są one niezwykle płochliwe. Są jednymi ze zwierząt, które mają doskonale wykształcony zmysł wzroku, słuchu i węchu.

Większość zdjęć rysi robiona jest głównie teleobiektywami, gdyż one raczej nie decydują się na bliski kontakt z człowiekiem, którego wręcz się boją. Dla ludzi nie są więc zagrożeniem. Rysie błyskawicznie wykrywają obecność człowieka. Ułatwiają im to sterczące uszy, które zakończone są kępkami tworzącymi pędzelki. Te zaś skupiają fale dźwiękowe i stąd ich doskonały słuch. Ryś dawniej zwany był ostrowidzem, gdyż ma również idealny wzrok, na co wskazuje nawet jego nazwa łacińska lynx.

Poza okresem godowym rysie są samotnikami i jak większość kotów, chodzą własnymi ścieżkami. Polują w nocy, gdyż w dzień zwykły się wylegiwać. Rysie atakują najczęściej sarny, zające, ptaki i gryzonie. Upolowane mięso jedzą kilka dni, ukrywając je przed innymi ssakami i ptakami pod ściółką, liśćmi lub śniegiem. Co zaskakujące, rysie potrafią nawet zamaskować ślady krwi ofiary. Zwierzę to, podobnie jak inne dzikie ssaki, nie nadaje się do udomowienia.

Obecnie trudno jest ocenić, ile jest rysi w Puszczy Kampinoskiej. Nawet dla pracowników KPN to ciężkie zadanie, gdyż ryś często zmienia miejsce swego pobytu.

Choć rysie są kotami, to jednak są znacznie większe od tych udomowionych pupili. Osiągają długość ciała z ogonem nawet do 150 cm, a wysokość od 60 do 85 cm i wagę do 30 kg.

BN