Strona główna Iłów Ubywa mieszkańców

Ubywa mieszkańców

251
0
PODZIEL SIĘ
Fot. Pixabay

Początek nowego roku w gminach powiatu sochaczewskiego zwykle przebiega pod kątem podsumowań statystycznych. Urzędnicy podliczają, ilu przybyło, a ilu ubyło mieszkańców; ile urodziło się dzieci oraz ile zawarto związków małżeńskich. Miniony rok przyniósł bardzo wiele niespodzianek. Największą z nich było ogłoszenie pandemii koronawirusa, co miało istotny wpływ na dane statystyczne w gminach i odbiło się na nich niekorzystnie.

W większości gmin po okresie równomiernych, niewielkich wzrostów populacji, zanotowano spadek liczby mieszkańców. Nie ma to jedynie związku z większą śmiertelnością spowodowaną m.in. covid -19, ale też ze zmniejszeniem skali urodzin i migracją.

Jedynie w gminach Teresin i Sochaczew mieszkańców nieco przybyło. Jednak nie są to aż tak duże przyrosty, jak w poprzednich latach. Sytuacja pandemiczna odbija się na wszystkich gminach. Największe spadki demograficzne – w stosunku do liczby mieszkańców – zanotowano w gminach Rybno, Młodzieszyn oraz Iłów.

Tendencja spadkowa

Najbardziej niekorzystny trend widać w gminach Rybno i Iłów. Tam w ostatnich latach obserwuje się stopniowy spadek liczby mieszkańców.

Na koniec roku na terenie gminy Iłów na pobyt stały zarejestrowanych było 6049 osób (2997 mężczyzn i 3052 kobiety). Na pobyt czasowy też było mniej zameldowanych. W 2020 roku 110 osób, a w 2019 – o 134 więcej. Rok wcześniej było 6088 mieszkańców. Liczba ich – w porównaniu rok do roku – zmalała o 39 osób. To jak na gminę sporo osób. Obcokrajowców też jest mniej, bo tylko 10 osób. Jednak w gminie 57 cudzoziemcom  nadano numer PESEL, co świadczy, że niektórzy zamieszkali na dłużej na terenie gminy Iłów.

Znacząco wzrosła ilość zgonów, choć trend w porównaniu z 2019 rokiem nie się zmienił. Wtedy zmarły 73 osoby, w 2020 o 13 osób więcej. Nadal jest też mniejsza ilość urodzin. Na terenie gminy przyrost jest niewielki. W 2019 roku było 66 dzieci, a w następnym roku 76 (44 dziewczynki,  32 chłopców).

Za to spory jest ruch w ślubach. W minionym roku sporządzono 37 aktów małżeństw, w tym 9  ślubów cywilnych oraz 28 konkordatowych. Co nietypowe, jeden ze ślubów cywilnych zorganizowany został w plenerze. Dla porównania  w 2019 roku odbyło się  w Iłowie 25 ślubów i   wszystkie konkordatowe.

Także spada demografia

Z kolei w gminie Rybno – w porównaniu do 2019 roku – liczba mieszkańców w 2020 roku zmalała o 30 osób. Na 31 grudnia ubiegłego roku zameldowane na stałe były tam 3432 osoby (1752 kobiety i 1680 mężczyzn). Natomiast na pobyt czasowy tylko 30 osób, w tym 17 kobiet i 13 mężczyzn. W ubiegłym roku swój pobyt zgłosiło 10 cudzoziemców.

W 2020 roku urodziło się 36 osób (23 dziewczynki i 13 chłopców), a zmarło 39 osób. Tak więc wskaźnik jest ujemny, choć z drugiej strony, to o 9 zmarłych mniej niż przed rokiem. W ubiegłym roku urodziło się tyko 16 maluchów.

Zaskakująca może być jednak liczba zawartych małżeństw. W Urzędzie Stanu Cywilnego w Rybnie zarejestrowano w 2020 roku tylko 6 małżeństw. Rok wcześniej było ich aż 17. To najpewniej efekt pandemii, że sporo osób odkłada mariaż na czas późniejszy, nie mogąc zorganizować wesela. Jak twierdzą urzędnicy, małżonkowie nie mają ochoty jedynie na umowę urzędową i zwykle zawierając związek, chcą mieć huczną fetę z rodziną i przyjaciółmi. Świętowanie w wąskim gronie nikogo specjalnie nie kusi.

Tradycja i egzotyka

Niewiele jest zmian, jak na razie w wyborze imion dla pociech. Na terenie powiatu sochaczewskiego mody się nie zmieniają.

Część imion od dekady jest stale nadawana dzieciom. Do takich wśród chłopców należą: Antoni, Jan, Szymon, Franciszek, Jakub i Andrzej. Dla dziewczynek w tym roku, jak i w poprzednich latach najpopularniejsze były imiona: Maria, Maja, Anna, Marcelina, Julia, Iga, Antonina, Katarzyna, Nikola, Zofia i Lilianna.

Pojawiły się też imiona nietypowe w gminie Rybno: Estera i Dejmon (forma anglosaskiego Damona), a w Młodzieszynie: Mia i Samuel. Pojawienie się imion nawiązujących do tradycji biblijnych staje się w ostatnich latach dość popularne. Na szczęście nikt na terenie powiatu nie wpadł na pomysł nadania dziecku takich imion jak: Corona, Sars, Covid, Pandemia, Kwarantanna, co zdarzyło się w innych regionach Polski. Jednak w tym przypadku urzędnicy odmówili wpisania tych imion.

Bogumiła Nowak