Strona główna Sochaczew Koniec zalewania Rozlazłowa

Koniec zalewania Rozlazłowa

191
0
PODZIEL SIĘ
Fot.: Archiwum Expressu Sochaczewskiego

Wszystko wskazuje na to, że jeszcze w tym tygodniu poznamy wykonawcę drugiego etapu budowy sytemu gromadzenia wód opadowych na terenie Sochaczewa. Prawdopodobnie zostanie nim firma Trakt, która na ogłoszony w tej sprawie przetarg zgłosiła najniższą cenę, wynoszącą 3 282 870 złotych.

Z kolei jej konkurent Hydrobud zaproponował 3 784 065 zł. Dodajmy, że miasto na ten cel przeznaczyło 2 938 812 zł. I choć oferta firmy Trakt jest wyższa o 344 tys. zł od kwoty zarezerwowanej w budżecie Sochaczewa, to prawdopodobnie zostanie zaakceptowana. Może się tak stać, ponieważ miasto, jak wynika z naszych informacji, posiada jeszcze środki w ramach projektu dotyczącego budowy zagospodarowywania wód opadowych. A ten, przypomnijmy, jest współfinansowany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska, który na realizację inwestycji umieszczonej w projekcie, a wycenionej na 14 mln zł, przeznaczył 9,8 miliona złotych.

Dodajmy, że część przetargów w ramach projektu już się odbyła, a zgłoszone oferty były niższe niż szacowane koszty i stąd rezerwa finansowa. Ta akurat przyda się przy obecnym przetargu dotyczącym budowy kanalizacji deszczowej w ciągu ulicy Płockiej i Łowickiej. Jak już informowaliśmy, inwestycja powinna się rozpocząć pod koniec marca i potrwa do 31 października. W tym czasie zostanie ułożonych 1067 metrów bieżących burzowca, który będzie miał średnicę od 20 do 60 centymetrów. Kanalizacja deszczowa w ulicy Płockiej zostanie ułożona na odcinku od ulicy Chełmońskiego do stacji uzdatniania wody. Z kolei w ulicy Łowickiej burzowiec zostanie pociągnięty od skrzyżowania z ulicą Lubiejewską. Przewiduje się również jego ułożenie na fragmencie ulicy Rolniczej.

Trafiająca do sieci woda będzie odprowadzana do zbiornika, który ma powstać na terenie SUW przy Płockiej. Będzie on usytuowany za samym budynkiem stacji, od strony ulicy Rolniczej. Zbiornik pomieści 334 metry sześcienne wody. To właśnie ona podczas braku opadów posłuży do podlewania miejskiej zieleni: Parku Chopina – powierzchnia 9920 m kw., Parku Garbolewskiego – 30 379 m kw., zielonej kurtyny przy ul. Olimpijskiej – 1845 m kw. oraz donice z kwiatami, których jest 561 szt. To oznacza, że do ich podlania – przy założeniu, że do podlania 1 m kw. zieleni potrzeba 5 litrów wody, a do jednej donicy wlać należy 3l wody – potrzeba będzie 212,4 m sześciennych wody. Tym samym w zbiorniku pozostanie jeszcze zapas na wypadek długotrwałej suszy. Natomiast, gdy będziemy mieli do czynienia z dużymi opadami, to nadmiar wody będzie oprowadzany kanałem zrzutowym do Bzury.

Jerzy Szostak