Strona główna Uroda JAK POLUBIĆ ZIMĘ

JAK POLUBIĆ ZIMĘ

69
0
PODZIEL SIĘ
fot.pixabay

 Spierzchnięte usta, czerwony nos, zimne stopy i dłonie. Mamy zimę w pełni. Specjalne zabiegi poprawią odporność skóry na zimowe niedogodności.

Skóra wyraźnie odczuwa spadek temperatury i odpowiednio reaguje. Nie tylko panie o cerze szczególnie wrażliwej skarżą się na pojawiające się nagle wypryski, uczucie napięcia na skórze i jej bladość. Kiedy na dworze robi się zimno, z przyjemnością chowamy się w ciepłych, często przegrzanych pomieszczeniach, w których oddychamy powietrzem o niewielkiej zawartości tlenu i wilgoci. Na świeżym powietrzu przebywamy mało, a jeśli to robimy,   nasza skóra podlega dużym różnicom temperatur. Silny zimowy wiatr smaga skórę twarzy. Niska temperatura wpływa na niższą aktywność gruczołów łojowych i potowych, przez co obniżają się właściwości ochronne skóry.

Na eksponowanych częściach twarzy, takich jak:   nos, uszy, ale także na stopach i dłoniach istnieje niebezpieczeństwo wystąpienia odmrożeń, ponieważ w niskiej temperaturze naczynia krwionośne zwężają się i pogarsza się ukrwienie np. kończyn.

Skóra reaguje zaczerwienieniem, uczuciem napięcia, czasem pojawiają się na niej wypryski. Jest źle ukrwiona, może mieć szorstką powierzchnię. Zwykle kosmetyczki ostrzegają wcześniej klientki o możliwej reakcji skóry na obniżenie temperatury. Należałoby stworzyć zimowy plan pielęgnacyjny i dokładnie go przestrzegać.

Głównym celem stosowanych o tej porze zabiegów jest dostarczenie skórze odpowiedniego nawilżenia i natłuszczenia, aby wyrównać powstałe na zimnie niedobory. Dzięki odpowiednim substancjom aktywnym można skórę uczynić bardziej odporną na zimny klimat.

Do oczyszczania stosujemy delikatne preparaty, w przypadku skóry suchej może to być olejek. Unikajmy peelingów, a jeśli już to peeling enzymatyczny.

Dodatkową porcję nawilżania dostarczamy skórze stosując np. kwas hiuluronowy, który może być nakładany pod krem na noc. Taka pielęgnacja pomoże zapomnieć skórze o stresie dnia codziennego. Podobne działanie wykazują witaminy A, C oraz E, które wzmacniają skórę.

Masaż twarzy lub całego ciała mają zawsze dobroczynne działanie, niezależnie od pory roku. Jako dodatek najlepiej użyć do masażu oleje z kiełków pszenicy, sezamu, wiesiołka, albo jojoby, ponieważ mają w swoim składzie wartościowe nienasycone kwasy tłuszczowe.

Decydujące znaczenie dla wyglądu skóry ma jej pielęgnacja w domu. Jeśli mamy przebywać dużo na świeżym powietrzu lub planując zimowy wyjazd, stosujmy dobry krem odżywczo ochronny. Zazwyczaj zapominamy,   jak silne jest w zimie działanie promieni słonecznych, wzmocnione dodatkowo ich odbiciem od śniegu. Specjalną porcję nawilżenia w postaci kremu nawilżającego zastosujmy dopiero wieczorem.

Na czas przebywania w biurze wystarczy krem dopasowany do typu cery. Dobrze dobrany makijaż jest dodatkową ochroną. Kuracja z ampułek nawilżających oraz raz w tygodniu maseczka w kremie to w czasie zimy prawie konieczność.

Osoby, które nie lubią bladej cery, a nie chcą korzystać z solarium, mogą zastosować samoopalacz.

Hanna Kasztelan

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułSałatka z tuńczykiem
Następny artykułPotrzebna krew dla Zuzi