Trzy tęczowe porażki

TENIS STOŁOWY Miniony weekend nie był udany dla tenisistów stołowych z Budek Piaseckich. Trzy mecze i trzy porażki, chociaż mogło być o wiele lepiej.
Tym razem najsłabiej wypadła pierwsza drużyna grająca w drugiej lidze. Porażka 3:7 z Orłem Siedlin może i wielkiego wstydu nie przynosi, ale szkoda straconych punktów i co najgorsze, smuci bardzo słaba forma lidera naszej drużyny Mateusza Selerskiego, który co prawda stoczył dwa zacięte pojedynki, ale nie potrafił w nich wygrać choćby jednego seta.
Szanse na utrzymanie się w lidze są coraz mniejsze. Może to właśnie jest ten moment, żeby ekipę odmłodzić i dać szansę zawodnikom, którzy powinni nabierać ligowego doświadczenia z pożytkiem dla siebie oraz klubu.
Zielona Architektura GUKS Orzeł Siedlin – Tęcza Budki Piaseckie 7:3
Bogusław Cylwik – Kamil Łażewski 1:3 (11-9, 7-11, 6-11, 9-11)
Paweł Piszczatowski – Damian Selerski 2:3 (9-11, 9-11, 11-4, 13-11, 9-11)
Mikołaj Szaliński – Dariusz Skowroński 3:0 (11-5, 11-6, 11-7)
Marek Łuczaj – Mateusz Selerski 3:0 (11-8, 12-10, 16-14)
Piszczatowski/Szaliński – Selerski/Selerski 3:0 (11-4, 12-10, 11-9)
Cylwik/Łuczaj – Skowroński/Łażewski 3:0 (11-4, 11-9, 11-5)
Bogusław Cylwik – Damian Selerski 2:3 (5-11, 11-8, 11-7, 9-11, 8-11)
Paweł Piszczatowski – Kamil Łażewski 3:0 (11-3, 11-5, 11-5)
Mikołaj Szaliński – Mateusz Selerski 3:0 (11-8, 12-10, 16-14)
Marek Łuczaj – Dariusz Skowroński 3:0 (15-13, 11-9, 11-8)
Drugi zespół Tęczy rywalizujący w czwartej lidze trafił na „rezerwy” Beinteractive Gąbin. Rozpoczęło się od 2:0, a potem już było tylko gorzej. Ekipę załamała deblowa przegrana 2:3. W tym momencie zabrakło wiary, że z przeciwnikami można wygrać. Na swoim wysokim poziomie zagrał tylko Michał Kowalczyk, który pewnie wygrał swoje wszystkie pojedynki. Pewnym zaskoczeniem może być słabsza postawa Błażeja Skrzypkowskiego oraz Grzegorza Piórkowskiego, którzy nie urwali choćby jednego seta swoim rywalom.
Tęcza II Budki Piaseckie – MUKS Beinteractive II Gąbin 4:8
Michał Kowalczyk – Krzysztof Stępniak 3:0 (11-6, 11-1, 11-8)
Nikodem Zofczak – Michał Poternicki 3:0 (11-6, 11-7, 11-7)
Grzegorz Piórkowski – MarcinBuła 0:3 (5-11, 7-11, 7-11)
Błażej Skrzypkowski – Mikołaj Krzewicki 0:3 (7-11, 3-11, 8-11)
Skrzypkowski/Piórkowski – Stępniak/Brochocki 2:3 (11-4, 11-2, 11-13, 5-11, 10-12)
Zofczak/Kowalczyk – Krzewicki/Buła 0:3 (6-11, 7-11, 9-11)
Michał Kowlaczyk – Michał Pternicki 3:0 (11-4, 11-7, 11-9)
Nikodem Zofczak – Krzysztof Stępniak 2:3 (11-7, 11-7, 9-11, 3-11, 6-11)
Błażej Skrzypkowski – Marcin Buła 0:3 (6-11, 4-11, 8-11)
Grzegorz Piórkowski – Mikołaj Krzewicki 0:3 (7-11, 11-13, 9-11)
Michał Kowalczyk – Mikołaj Krzewicki 3:0 (11-7, 11-6, 12-10)
Błażej Skrzypkowski – Rafał Jaśpiński 0:3 (8-11, 6-11, 11-13)
Trzecia drużyna Tęczy rywalizuje w piątej lidze. W dwóch ostatnich swoich meczach drużyna zdobywała ligowe punkty. Tym razem się nie udało. Sporym wzmocnieniem ekipy jest powrót Jakuba Kaźmierskiego, który wygrał trzy pojedynki. Z pewnością ogromną niespodzianką jest zwycięstwo bardzo młodego Szymona Wołowczyka nad doświadczonym Hubertem Pacholakiem. Niestety nie może odnaleźć rytmu gry Radosław Jurzyka, który wygrał tylko jeden z trzech swoich pojedynków, gdyby je wygrał (na co z pewnością było go stać) ligowe punkty zostałyby w Budkach Piaseckich.
Tęcza III Budki Piaseckie – SRS Transluk IV Łomna 6:8
Jakub Kaźmierski – Kamil Wilczyński 3:1 (11-8, 9-11, 11-7, 11-7)
Paweł Heleniak – Mateusz Franiewski 1:3 (4-11, 11-6, 8-11, 9-11)
Szymon Wołowczyk – Jakub Konieczny 1:3 (6-11, 7-11, 11-9, 5-11)
Radosław Jurzyk – Hubert Pacholak 1:3 (7-11, 9-11, 11-3, 5-11)
Wołowczyk/Kaźmierski – Pacholak/Wilczyński 2:3 (7-11, 9-11, 11-3, 11-7, 5-11)
Jurzyk/Heleniak – Konieczny/Franiewski 3:1 (8-11, 11-6, 11-7, 11-8)
Jakub Kaźmierski – Mateusz Franiewski 3:1 (15-13, 6-11, 11-5, 11-9)
Paweł Heleniak – Kamil Wilczyński 0:3 (8-11, 9-11, 3-11)
Radosław Jurzyk – Jakub Konieczny 1:3 (10-12, 11-5, 6-11, 9-11)
Szymon Wołowczyk – Hubert Pacholak 3:0 (11-6, 11-4, 11-9)
Jakub Kaźmierski – Hubert Pacholak 3:0 (11-6, 19-17, 11-7)
Radosław Jurzyk – Kamil Wilczyński 3:0 (11-6, 11-8, 11-7)
Paweł Heleniak – Jakub Konieczny 0:3 (10-12, 8-11, 3-11)
Szymon Wołowczyk – Mateusz Franiewski 0:3 (6-11, 9-11, 3-11)

Tomasz Ertman
Fot. Tomasz Ertman

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis

Dodaj komentarz